Niepewna przyszłość trenera ŁKS. Kamil Socha zastąpi Marka Chojnackiego?

(bap)
Trener ŁKS Marek Chojnacki pracuje z drużyną ŁKS od początku roku.
Trener ŁKS Marek Chojnacki pracuje z drużyną ŁKS od początku roku. Krzysztof Szymczak
Dziś okaże się, czy na stanowisku trenera piłkarskiej drużyny ŁKS pozostanie Marek Chojnacki. Szkoleniowiec o swojej przyszłości będzie rozmawiał z szefami trzecioligowca. Jego następcą może zostać Kamil Socha.

O spotkanie z szefami łódzkiego klubu poprosił sam Chojnacki. Zdradził to po zremisowanym 1:1 meczu z beniaminkiem III ligi, Wartą Działoszyn.

– Mam swoje przemyślenia na temat postawy drużyny w ostatnich meczach i chciałbym o nich porozmawiać z zarządem klubu – mówił w Działoszynie Chojnacki. Prawdopodobnie do spotkania z szefami ŁKS dojdzie po dzisiejszym porannym treningu.
Po męskiej rozmowie trenera z prezesem Łukaszem Bielawskim okaże się, czy Chojnacki pozostanie na stanowisku i pojedzie jutro z zespołem do Kutna na mecz IV rundy okręgowego Pucharu Polski.

Wczoraj szkoleniowiec nie chciał odpowiedzieć, czy rozważa podanie się do dymisji, ale jego rozstania z ŁKS nie można wykluczyć.
–  Na razie normalnie pracuję, ale musimy kilka spraw omówić, bo widać, że przeżywamy trudniejszy okres i może wspólnie uda nam się znaleźć rozwiązanie, jak z wyjść z dołka. Jeśli razem dojdziemy do wniosku, że tej drużynie potrzebna jest zmiana trenera, to jestem gotowy odejść – zapowiada trener Chojnacki.

To nie jest wykluczone, bo już wcześniej przy al. Unii można było usłyszeć, że szefowie ŁKS myślą o zmianie szkoleniowca, lecz nie mieli dobrego kandydata na jego zastępcę. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy w tym tygodniu kontaktowali się z Kamilem Sochą. To 44-letni trener, który obecnie prowadzi Unię Skierniewice, lidera skierniewickiej klasy okręgówki.

Atmosfera w drużynie ŁKS szybko musi zostać oczyszczona, a piłkarze ŁKS nie mogą już sobie pozwolić na takie mecze, jak z Wartą Sieradz (0:3) i Wartą Działoszyn (1:1). W niedzielę łodzianie zmierzą się u siebie z Ursusem Warszawa, a jutro czeka ich pucharowe spotkanie w Kutnie. Kto poprowadzi w nim ŁKS?

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Białe Śródmieście

No zapewne nie tak męsko jak we wstydzewie w Madrycie. Tam to się nawet bobrowali.

R
RTS

Męska - czyli będą sobie w odbyty zaglądać....
Jakie to typowe dla ełkAŁesu

m
marcin

Sam wielokrotnie pisałem,że MAREK CHOJNACKI nie powinien prowadzić drużyny ŁKS-u w 3 lidze zwłaszcza z Panem Darkiem Bratkowskim tak pisałem mimo ,że Pan Marek jest jedną z największych IKON ŁKS-u na równi z legendami jak W.Król Soporek Suski,Sadek i inni ale "mleko się wylało" został trenerem i nie ma co już dyskutować .Niestety Zarząd ŁKS-u a właściwie ŁKS-u nie są konsekwentni i zaczęli robić nerwowe ruchy najpierw publiczne napiętnowanie trzech zawodników oraz "obietnica" obcięcia wynagrodzeń[bezprawnie] nie przewidywały to zawarte umowy to wszystko spowodowało zawirowania w drużynie i spadło zaufanie do kadry szkoleniowej a co było za "kurtyną" to do końca nie wiadomo.Publiczne informacje o prowadzeniu rozmów z innym kandydatem na trenera raczej nie wpływa na "morale" sztabu szkoleniowego i na zawodników więc nie chcę być w skórze obecnych trenerów.Trzeba sobie powiedzieć ,że w obecnej sytuacji nie ma "złotego środka bowiem zmiana trenera na 5 kolejek przed końcem nie gwarantuje poprawy a powiedzonko o "nowej miotle" odłóżmy do lamusa ,pozostawienie obecnej kadry szkoleniowej też nie poprawia obecnej sytuacji ,a nawet grozi stagnacją a więc co ma robić Zarząd [właściciele] ,odpowiedź nasuwa się sama a mianowicie zachować spokój do końca rundy nie robić żadnych gwałtownych ruchów i zacząć myśleć po z tym jak pokazują fakty byli na "bakier" po prostu trzeba wypić to piwo co sami nawarzyli.Marzenie o wejście do 2 ligi a następnie do lig wyższych trzeba zresetować>Chciałbym się mylić a na koniec to samo dotyczy Reaktywacji T S Widzew tylko tam się nie tylko mleko wylało ale już się zsiadło a co najgorsze myślenia ani rozumu tam też nie znajdziesz.zwiń

k
kibic

jest ten kamil socha ? ano jacy ,,trenerzy,, taka druzyna !!!

A
Adam Małysz

tak tak Kamil Stoch na trenera hhahaa

k
kałes

Bo przy innym trenerze kałes mógł by się utrzymać w 3 lidze a tak gwarantowany spadek.Szkoda że nie będzie derbów.

G
Gość

..

G
Gość

Zordon ale u was bedzie podobnie, myslisz ze masto zezwoli na samodzielne zarzadzanie stadionem klubowi 4 ligowemu i po ostatnich burzliwych aferach zwiazanych z waszymi kibolami ? Po wywaleniu Waraneckiego d.u.p.a blada. Inni z waszego klubu sa raczej malo wiarygodni, kasy brak, dobrych pilkarzy brak, powaznego trenera brak, wynikow brak.

G
Gość

To moze by do Kutna przeniesc widzew, moze by tam lepiej grali ?

Ł
Łodzianin

Piszesz "sponsor z dużo większą kasą". W porządku, ale co w zamian? Czym lub kim chcesz zachęcić tego przedsiębiorcę, żeby chciał wyłożyć swoje pieniądze? Boisko - miasta, piłkarze - może dwóch, trzech, reszta to dno, kibice - 2000 przy wielkiej mobilizacji. Po "wspaniałej oprawie" meczu z Pogonią Lwów pisałem, że "kibice" ŁKS okradli swój klub bo żadna lokalna firma nie będzie chciała się narażać Urzędowi Miasta Łodzi i nie zainwestuje w ten klub. Wtedy dostałem mnóstwo minusów (nawet nie napiszę jak się tym przejąłem), ale dzisiaj to już chyba nawet do "prawdziwych kibiców" dotarło, że miałem rację -marna to satysfakcja, bo Łódź to piłkarskie dno.

U
ULTRAS LEBBERA KUTNO ' 97

W KUTNIE TYLKO WIDZEW!

G
Gość

Kiedys mielismy juz dobrego trenera byl nim Kretek. Andrzej chcial pozyskac do kadry lepszych zawodnikow, mial juz nawet przygotowana liste. Teraz mysle podobna koncepcje wzmocnien zespolu ma Marek Chojnacki on tez zawpewne ma dosc wstawiania bajek naszym kibicom w wywiadach o awansie ! Jedno jest pewne tym skladem o czym i ja pisalem przed sezonem niczego nie da sie ugrac. Dochodza jeszcze kwestie finansowe i zarobki naszych pilkarzy. Nagle moze sie okazac ze odejdzie Serwacinski i bedzie odkryciem sezonu np. w Lechii Tomaszow lub Warcie Sieradz. Dla lepszych pieniedzy pracuje sie podwojnie nawet po godzinach.

x
xyz

...

f
fan

Chyba nie. Gdyby cudem udało się awansować, to znów trzeba szukać innych zawodników, jak najtaniej, bo pieniędzy brak a to powoduje że perspektyw również brak ! Nie tak miało być, miał być szybki awans do ekstraklasy. Czarno to widzę, musi być inny sponsor, z dużo większą kasą. Ewentualnie system który pozwoli zarobić na drużynę.

Ł
ŁKS Pęczniew

Nasz przypadek jest wyjątkowy i nic tu nie pomoże.

Dodaj ogłoszenie