Niechlubni rekordziści za kółkiem. Dostawca towaru do pabianickiego marketu miał aż 3,6 promila!

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
13 kwietnia 2020 r. 33-letni mieszkaniec Koluszek miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Wjechał w płot posesji.>>>>>Pawel Lacheta/ Polska Press/ Express Ilustrowany
Dostawca przywiózł towar do jednego z pabianickich marketów. Ledwo stał na nogach. Miał w organizmie aż 3,6 promila alkoholu. Niestety, nie jest jedynym nietrzeźwym rekordzistą, który kierował samochodem mając co najmniej 3 promile alkoholu w organizmie. U jednego z kierowców w ubiegłym roku badanie alkomatem wykazało aż 4,5 promila!

23 kwietnia o godz. 18.30 na ul. Narcyza Gryzla jeden z kierowców zauważył mazdę, którą kierująca jechała całą szerokością jezdni, wężykiem.

Pijana kierująca przejechała przez znaczną część miasta - ul. Grota Roweckiego, Nawrockiego i Narcyza Gryzla, gdzie zainterweniował pabianiczanin. Kiedy kobieta zatrzymała auto, 48-letni świadek podszedł do niej. Wtedy wyciągnęła kluczki ze stacyjki i rzuciła je na fotel pasażera. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że 46-latka już wcześniej straciła prawko. Mało tego - wydmuchała aż 3,5 promila alkoholu!

Oprócz tego w tym roku w Pabianicach policjanci zatrzymali pijanego dostawcę towaru. Miał w organizmie aż 3,6 promila alkoholu. W Łódzkiem to tegoroczny niechlubny rekordzista.
48-letni mieszkaniec woj. wielkopolskiego o godz. 10 przywiózł towar do jednego z pabianickich marketów przy ul. Myśliwskiej. Próbował wykonać swoją pracę, wysiadł z auta, ale nie mógł ustać na nogach. Osoba, która zauważyła w jakim stanie jest dostawca wezwała policję. 48-latek zataczał się i bełkotał, nie można było się z nim dogadać.

Kiedy patrol policji dotarł na miejsce zastał kompletnie pijanego kierowcę. Badanie alkomatem wykazało 3,6 promila alkoholu w organizmie. Zatrzymano go do wytrzeźwienia. Usłyszał już zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Stracił prawo jazdy, ale grozi mu do 2 lat więzienia.

29 grudnia 2020 r. w Pabianicach zatrzymano kierowcę, który kierował mając aż 2,8 promila alkoholu. To obywatel Ukrainy, który na ul. Łaskiej spowodował kolizję - wymusił pierwszeństwo.

Na kolejnych slajdach przypominamy kierowców z woj. łódzkiego, którzy w 2021 i w 2020 r. wsiedli za kółko pod wpływem alkoholu. Jeden z nich miał aż 4,5 promila alkoholu. Ale to nie jedyny "rekordzista".

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miłosz

Jak szukacie dobrego prezentu, czegoś nie standardowego to polecam ten alkomat:

https://www.spyshop.pl/profesjonalny-alkomat-elektrochemiczny-alcofind-pro-x-5-634.html

Tylko uważajcie na podróbki i kupujcie tam gdzie potem zrobicie kalibracje - zwykle jest taniej wtedy.

Dodaj ogłoszenie