Nie parkujcie na Moniuszki! Straż miejska wlepia mandaty!

(g)
- Na jednym z nich przypięto kartkę z informacją o zakazie parkowania. (g)
Parkomaty na ul. Moniuszki zostały owinięte czarną folią. Na jednym wisi kartka (z drugiego ktoś ją zerwał) z napisem „Zakaz parkowania, parkomat nieczynny”.

Spadła pod koła jadącego pociągu i...przeżyła! - FILM

– Byłam bardzo zaskoczona, gdy chciałam zapłacić za postój i nie mogłam – mówi Helena Michalska, którą spotkaliśmy na ul. Moniuszki. – Z postoju, mimo zakazu na parkomacie, nie zrezygnuję. Przyjechałam na pocztę po paczkę. Nie mam zamiaru jej nosić Bóg wie gdzie...
Ale informację o zakazie umieszczono nie tylko na parkomacie – przy wjeździe w ul. Moniuszki jest odpowiedni znak. Zakaz parkowania obowiązuje od połowy grudnia.
– Wprowadziliśmy go ze względu na ruch dwukierunkowy, który zaczął obowiązywać na ulicy, od kiedy nie ma ona wylotu na remontowaną ul. Piotrkowską – mówi Wojciech Kubik, rzecznik zarządu dróg. – Jezdnia jest tam na tyle wąska, że nie ma na niej miejsca na dwa pasy ruchu i miejsca postojowe. Kierowcy mogą zaparkować w zatoce i na parkingu przed budynkiem łódzkiej YMCA (dawniej Pałac Młodzieży).
Przepis przestanie obowiązywać wiosną, gdy skończy się remont deptaka. Na razie jego przestrzegania pilnują strażnicy miejscy, którzy niesfornym kierowcom wlepiają mandaty.
Zakaz parkowania obowiązuje od kilku miesięcy także na ul. Sienkiewicza. Tam również wprowadzono ruch dwukierunkowy. Stamtąd jednak parkomaty zabrano.

***
Na łódzkich ulicach jest w sumie 290 parkomatów. Ze względu na rozliczne remonty od stycznia obniżono opłaty za postój. Za pierwszą godzinę płaci się teraz 2 zamiast 3 zł, a za drugą również 2 zł zamiast 3,60 zł.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A p. Szewczyk z Straży Miejskiej powinien wystąpić do sądu z pozwem za upublicznienie jego wizerunku bez jego zgody.

c
cain

popieram w całości taki spacer

b
bora

Co do filmu to po pierwsze zakaz ruchu na ul. Piłsudskiego nie obowiązuje wszystkich służb miejskich, Policji Pogotowia Straży pożarnej MPK i taksówek. Po drugie kierowca nie zastosował się do znaku B1 i C8 czyli nakaz skrętu w lewo bądź w prawo i zakaz ruchu - 8pkt. i 1000zł mandatu. Po trzecie utrudniał Pan pracę strażnikowi ze względu na wieczne bezsensowne do niczego nie zmierzające pytania. Co do filmu jeśli funkcjonariusz nie wyraża zgody na filmowanie (o czym zresztą powiedział) to nie może Pan upubliczniać jego wizerunku, gdyż pomimo tego że jest w mundurze jako osoba prywatna może się na to nie zgodzić-a jako funkcjonariusz takie nagranie może być wykorzystane jedynie w sądzie. Odwołać od mandatu można jedynie poprzez drogę sądową, która w tym przypadku uzna za winnego kierowcę( i prawdopodobnie kierowca dostanie 10pkt karnych zamiast 5+ koszta sądowe i wyższa grzywna) a możliwe że osoba która nagrywała ten film strzeli sobie tym w kolano bo sąd uzna iż utrudniała ona wykonywanie obowiązków funkcjonariuszowi (np. moim zdaniem utrudniała ona czynności). Umundurowany funkcjonariusz nie ma obowiązku okazywania dokumentów osobom wobec których podejmowana jest interwencja. Co do czapek- postępowanie dyscyplinarne.

A
Andre

Cóż za wysublimowana refutacja. Naprawdę jestem pod wrażeniem...

.

.

z
zal

idąc twoim tokiem myślenia to najlepiej zdemontować i poszerzyć drzwi wejściowe do wszystkich budynków żeby autem dało się wjechać do środka...

t
to musi byc i mandat

i rozumiem ze parkomaty sa wylaczone, i tez uwazam ze nie trzeba ich od razu demontowac, zeby dwa razy roboty nie robic, zeby ludzi dwa razy ich montaz nie bolał w oczy... wiec o czym ten artykul w formie sensacji, skoro wszystko jest logiczne?

A
Andre

Pomijam już fakt zepsutego parkomatu i zakazu parkowania, ale sam komentarz tej Pani mnie rozbawił...Dla ludzi problemem stało się przejście kilkuset metrów, muszą zaparkować pod samymi drzwiami danej instytucji/sklepu. Podejrzewam, że dla Pani byłoby szokiem przespacerowanie sie 7 km do pracy (ja właśnie takie spacerki robię każdego dnia). Oczywiście zaraz stos hejterów napiszę, że nie mam auta, jestem biedny, itp...nie moi drodzy posiadam samochód i stać mnie na paliwko, ale bardziej cenię sobie ruch na świeżym powietrzu, który poprawia mi sampoczucie i zdrowie...

H
Hogata

najlepiej zakazać zabronić zaorać i zatrudnić wiecej darmozjadów w strazy miejskiej

Dodaj ogłoszenie