Nie ma wyników testów, nie można otworzyć kolejnych przedszkoli i żłobków - miasto apeluje o przyspieszenie procedur

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Miasto apeluje o przyspieszenie procedur przekazywania przez Sanepid wyników testów kadry. Nadal tylko nieliczne przedszkola i żłobki pracują. Nie wiadomo, kiedy zostaną uruchomione kolejne placówki. Choć część pracowników, których testy przesiewowe zakwalifikowały do badań genetycznych, już w miniony weekend miała pobrane wymazy, do wczoraj wyników nie otrzymała.

Wiceprezydent Małgorzata Moskwa-Wodnicka zaapelowała do wojewody łódzkiego o nadanie procedurom ekspresowego tempa. Chce, by Sanepid, jako część służb podległych rządowi, jak najszybciej ze swoich laboratoriów przekazywał wyniki badań kadry żłobków i przedszkoli.
Wyniki powinny być znane w ciągu 24 godzin – zauważa wiceprezydent. - Tymczasem nie dotarły do nas żadne. Nie otworzymy placówek, dopóki nie będziemy mieć pewności, że będzie to bezpieczne. A co z kadrą pedagogiczną szkół? Przed nami przecież uruchamianie opieki dla klas I-III, konsultacje, egzaminy klas VIII i matury.
- Domagamy się dostępu do testów na obecność #koronawirusa dla wszystkich nauczycieli i pracowników oświaty powracających do szkół i przedszkoli - to stanowisko Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Rząd rekomendował uruchomienie świetlic i zajęć dla klas I-III od 25 maja.

Wczoraj w Łodzi czynny był jeden żłobek i 31 przedszkoli miejskich. 456 osób czeka na wyniki lub dopiero pobranie wymazów do testów na obecność koronawirusa.

- U nas wszyscy są zdrowi i to jest najważniejsze. Mogliśmy rozpocząć pracę. Otworzyliśmy jedną grupę – mówi Bronisława Wilczyńska, dyrektor przedszkola nr 84 przy ul. Wierzbowej. - Przyszło pięcioro dzieci. Ale zgodnie z tym, co rodzice deklarowali, że od poniedziałku może być ich nieco więcej. Ustaliliśmy, że działamy od godz. 7. do 16.30. Mamy środki do dezynfekcji, pilnujemy mycia rąk i wszystkich zaleceń sanitarnych. Dziećmi zajmują się dwie nauczycielki. Noszą maseczki. Dzieci są wesołe, bawią się, rysują, wychodzą do naszego pięknego ogrodu. Ale trochę nam wszystkim tu brakuje tego codziennego gwaru, przykro nam też, że nie możemy zorganizować dorocznych imprez – Dnia Mamy czy pożegnania starszaków.

Już drugi tydzień natomiast pracują prywatne czy niepubliczne żłobki i przedszkola. Obowiązują w nich dokładnie takie same wytyczne co w placówkach podległych samorządowi.
- Wznowiliśmy działalność 11 maja – mówi Anna Guzek, prowadząca trzy placówki „Koliberek” w Łodzi . - W grupach nie przebywa więcej niż 6 dzieci. Każdego dnia wszyscy pracownicy mierzą sobie temperaturę. Rodzice też zadeklarowali, że będą przyprowadzać tylko zdrowe pociechy. W tej chwili mamy nawet więcej maluchów żłobkowych niż przedszkolaków. Wiemy, że rodzicom często trudno pogodzić pracę, nawet zdalną z opieką nad dziećmi i już kolejni zapowiadają powrót.

Domagamy się dostępu do testów na obecność #koronawirusa dla wszystkich nauczycieli i pracowników oświaty powracających do szkół i przedszkoli - to jest stanowisko Związku Nauczycielstwa Polskiego. Rząd rekomendował uruchomienie świetlic i zajęć dla klas I-III od 25 maja.

Do szkoły dopiero od września.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
POMOC

zbieram na operacje kregoslupa https://zrzutka.pl/p8pbtd prosze o pomoc ZRZUTKA ZWERYFIKOWANA

Dodaj ogłoszenie