Nie chcą marketu na Nowym Rokiciu. Protestują mieszkańcy i sklepikarze

(mj)
Wtorkowe (21 lipca) spotkanie jednoczące przeciwników budowy marketu zgromadziło ponad 200 mieszkańców osiedla. Podpisaną na nim petycję przekazano władzom miasta. Krzysztof Szymczak
Mieszkańcy Nowego Rokicia oraz okoliczni sklepikarze protestują przeciwko budowie marketu przy ul. Cieszkowskiego w Łodzi. Zaskoczyła ich informacja, że ktoś wystąpił o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji: budynek handlowy o powierzchni sprzedaży 600 metrów kwadratowych z częścią biurową i wiatą na wózki! Miasto postępowanie wszczęło, a na całym osiedlu wrze, o niczym innym nie rozmawia się, wychodząc po zakupy czy z psem. Market ma bowiem powstać na osiedlowym skwerze, który jest dla mieszkańców ulubionym miejscem spacerów.

– Czy władzom wciąż za mało sklepów wielkopowierzchniowych? Zdecydowanie sprzeciwiamy się budowie marketu na terenie zielonym przy ul. Cieszkowskiego! Za plecami mieszkańców osiedla podejmowane są decyzje, które będą wpływały w pierwszej kolejności właśnie na nich i odcisną się w drastycznym stopniu na warunkach ich normalnego codziennego funkcjonowania! – grzmią na Facebooku, gdzie utworzyli profil „Stop ekspansji marketów – sprzeciw wobec budowy sklepu wielkopowierzchniowego na osiedlu Nowe Rokicie”.

– Tutaj taka inwestycja nie jest nikomu potrzebna – mówi Jakub Sas, mieszkaniec bloku przy ul. Cieszkowskiego 11.

Wokół jest mnóstwo osiedlowych sklepów. Wolałbym, aby ten teren pozostał zielonym skwerem.

Tymczasem budowa marketu oznaczać będzie wycięcie wielu kilkudziesięcioletnich drzew i nie tylko odbierze mieszkańcom miejsce ich codziennych spacerów, ale zakłóci też ich poczucie bezpieczeństwa. Protestujący obawiają się zwiększonego ruchu i zagrożeń, związanych ze sprzedażą alkoholu. A w pobliżu znajdują się Szkoła Podstawowa nr 42, Gimnazjum nr 41, Przedszkole Miejskie nr 88, Żłobek Miejski nr 13 oraz Dom Dziecka nr 7.

SKARPETKI ZŁUSZCZAJĄCE [GDZIE KUPIĆ, CENA, OPINIE]

Jako argumenty przeciwko planowanej budowie wymieniają: tragiczny stan uliczek i chodników, które musiałyby służyć jako drogi dojazdowe do marketu, skazanie na likwidację drobnych działających od lat sklepów osiedlowych, sąsiedztwo licznych hipermarketów i dyskontów, a w pobliżu także Pasażu Łódzkiego i powstającego centrum handlowo-rozrywkowego Sukcesja.

Tymczasem Urząd Miasta Łodzi uspokaja:

– Do wydziału urbanistyki i architektury wpłynął wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla obiektu handlowo-biurowego na nieruchomości położonej przy ul. Cieszkowskiego, ale nie oznacza to automatycznie rozpoczęcia żadnych prac – informuje Marcin Masłowski z biura prasowego UMŁ. – Działka stanowi własność gminy. Aby rozpocząć tam jakąkolwiek budowę, inwestor musi mieć prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, na przykład kupić ją od miasta. A wydział majątku miasta nie ma w tej chwili w planach wystawienia tej działki na sprzedaż.

Pracownicy wydziału urbanistyki i architektury mają pozostawać w kontakcie z mieszkańcami sąsiadujących nieruchomości i wyjaśniać zasady prowadzonego postępowania.

W środę ciągle upały, w czwartek możliwe tornada [x-news]:

Wideo

Komentarze 81

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oka

Ludzie są na tyle naiwni, że uwierzyli, że nikt nie chce marketu. Marketu nie chce blok 11 i sklepikarze. Odkurzony skwer i tak zastawią blokiem do wiosny

l
loki

Jaka zbierzność nazwisk i interesów

j
jef

Kto siedzi rekreacyjnie na tym skwerze? A ten co ma auto to jakby mógł to zaparkuje
w klatce pod skrzynkami

z
zed

Jeden dawał kasę na wódkę pijaczkom za rozładunek skrzynek, drugi na krechę. Market nie da na krechę. Jak Pan 1 i 2 padną to pijaczkowie wyruszą na polowania na te babiny. Pić się chce zawsze

m
md

Obca osoba pomyślała że tu tylko śnięte zagubione stare babiny mieszkają. Pan Grzegorz to pewnie wysłannik developera. Market wykurzył będzie blok.

f
fdgdfgdfgdfgdf

Powinno się zadbać o ten skwer i tyle. ławki ( tylko metalowe by nie wyrwali ) dać itd.. Biedronka niepotrzebna. Najbardziej mnie się podobał bus TVP , który się w... na trawnik. Znaczy się przepisy parkowani nie dotyczą pojazdów telewizji i mogą dowolnie wszystko rozjeżdżać :P

J
Jelonek

Od zawsze pamiętam zaniedbany ten skwerek,przechodząc między wieżowcem a lodziarzem rosły krzaczory chwaściory a łopian osiągał gigantyczne rozmiary.Jak tylko zrobili protest to raptem wszystko ścięli. Można?Można bo teraz trzeba pokazać jaka to piękna oaza zieleni zadbana,wycana no no no.

n
no nie

Czy na tym osiedlu tylko apteki i przychodnie są potrzebne?No jak żyć,Panie,jak żyć?

m
mieszkanka

w aptece dawnej rumianek kolejna przychodnie robia Kiedys mial tam byc carefur express ale jeden lokator z tego bloku nie podpisal paranoja

m
mieszkanka nowego rokicia

gdyby to jeszcze było jakoś zadbane :) A nie kosz na środku brzydka obsrana trawa , nie byłabym za biedronką gdyby tam były ławki jakieś oświetlenie ,trochę kwiatów zieleni wtedy owszem miło spędzało by się tam czas ;) A tak to tylko psy tam chodzą i tyle :) A co do sklepikarzy to ludzie którzy będą chcieli kupowac w tych sklepikach będą kupowali i tak wiekszosć jeździ do marketów a nie kupuje na osiedu więc o co chodzi ? Czemu myślicie Tylko o sobie ? :/

m
mieszkanka

A teraz niech zbiorą podpisy osoby które chcą tej biedronki ;) A pozatym nie wierze że podpisało się 500 osób z tego osiedla :) To na pewno było oszukane ;) A ja i tak wiem że wybudują ta biedronke :)

P
P

Mieszkam za koleją obwodową, ale znam Wasze osiedle i uważam je za jedno z ładniejszych i fajnie położonych wśród zieleni - gdybym miał mieszkać w blokach to chciałbym tutaj. Znam też okoliczne sklepy bo parę lat temu robiłem w nich zakupy co sobotę, gdy w mojej okolicy było 1,5 kiepskiego spożywczaka. Wciąż czasem tam zaglądam, choć nie twierdzę że zaopatrzenie w nich jest rewelacyjne, ale na codzienne zakupy w razie "W" w zupełności wystarcza. Nie tak dawno pojawiły się w Waszej okolicy dwa markety za JP2: A. i K. - to całkiem blisko! Jeśli ja mogę do nich wpadać raz w tygodniu, to Wy tym bardziej. Serio - mieć pod balkonem market z betonowym parkingiem, hałasem, z amatorami taniego piwka i prostackich promocji, uciążliwy 7 dni w tygodniu, 14h - dla mnie to osiedle wiele by straciło. Zieleń, cisza - to są atuty które można utracić jedną nieprzemyślaną decyzją. Skoro ten niby "skwerek" nie wydaje się zbyt atrakcyjny możecie przecież złożyć projekt w ramach budżetu obywatelskiego doinwestowania go (ławki, alejki, oświetlenie) - skoro to teren gminy nie ma formalnych przeszkód by go zagospodarować i niech dalej emanuje ciszą i czystym powietrzem. Są rzeczy cenniejsze niż "mieć".

B
Biedronkowiec

"– Tutaj taka inwestycja nie jest nikomu potrzebna – mówi Jakub Sas..."
Może Sas niech mówi za siebie, a nie jak to w modzie wyraża opinię w imieniu całego narodu. Pamiętajcie zdjęcia, a potem porównajcie z klientelą przyszłego marketu. Pierwsi będą stali w dzień otwarcia i od rana będą czekać na marne gratisy. Jest wolny rynek i każdy ma prawo robić zakupy tam, gdzie jest najtaniej.

m
mieszkanka

To niech zadbają o ten teren, bo póki co to ugór. W tym mieście tak się broni tej zieleni, ale to wygląda momentami jak pomniki przyrody z psimi kupami!!! A małe sklepy niech będą skoro Pani wybierze małe sklepiki to będą mieć zarobek a ten kto będzie chciał marketu pójdzie do niego.

M
Mieszkanka

A ja jestem za. Co to za skwer?! ktoś o to dba? Od czasu do czasu przytną trawę i już. Ani piękna zieleń ani kwiatów ani gdzie usiąść. Nawet z kocem nie ma co iść bo wszystko brzydko pisząc przez psy obrobione! Sklepikarze, pewnie mają czego się obawiać, ale my mieszkańcy że wzrośnie liczba sprzedaży alkoholu?! Proszę Was... przecież mamy na osiedlu 3 sklepy alkoholowe a w parku Sielanka non stop siedzą z browarem... Gdzie straż miejska, policja?! Jestem za dobrym zagospodarowaniem zieleni czyli poprawą Sielanki (oświetlenie itd.) i tego jak to nazwano skwerku albo niech stawiają co chcą byle coś się tu zmieniło.

Dodaj ogłoszenie