Narkotyki w centrum Łodzi. Policjanci na klatce schodowej wyczuli od niego zapach marihuany ZDJĘCIA

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Diler narkotyków wpadł, kiedy przeszedł obok policjantów. Wyczuli od niego zapach marihuany. Grozi mu więzienie

Policjanci z Łodzi specjalizujący się w przestępczości narkotykowej otrzymali informację, że w jednym z mieszkań w centrum ktoś może handlować narkotykami. Udali się we wskazane miejsce. Weszli na klatkę schodową.

Wtedy z jednego z mieszkań wyszedł młody mężczyzna. Przeszedł obok nich spokojnie, ale uwagę funkcjonariuszy zwrócił charakterystyczny zapach marihuany, jaki wyczuli od lokatora. Postanowili skontrolować 21-latka. Zachowywał się bardzo nerwowo chociaż nie znaleziono przy nim żadnych nielegalnych substancji.

Funkcjonariusze zaczęli podejrzewać, że to właśnie on może być osobą, której szukają. Zdecydowali, że sprawdzą jego mieszkanie. Po wejściu byli już pewni, że trafili pod właściwy adres. Znaleźli bowiem wagę elektroniczną, na której leżały resztki suszu roślinnego (tu porcjował narkotyki), 65 woreczków foliowych z marihuaną i mefedronem. Łącznie to 120 gramów narkotyków, które na czarnym rynku warte były ok. 4 tys. zł.

21-letni mężczyzna objęty został dozorem policyjnym. Usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających, za co grozi mu do 10 lat więzienia.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie