Napad na stację benzynową w Łodzi. Sprawca groził pracownicom szklaną butelką

Piotr Jach
Piotr Jach
Policyjni wywiadowcy ujęli sprawcę napadu na łódzką stację benzynową przy al. Rydza-Śmigłego.

We wtorek, 22 czerwca, ok. godz. 22, łódzka policja otrzymała telefoniczną informację, że doszło tam do napadu rabunkowego. Zgłaszający powiedział, że skradziono pieniądze z dwóch kas. Wysłany na miejsce patrol wywiadowców zastał na stacji tylko jej pracownice. Według ich relacji napastnik wszedł do budynku sklepu uzbrojony w szklaną butelkę. Wcześniej kawałkiem drewna zablokował drzwi, uniemożliwiając obsłudze ich zamknięcie. Sterroryzował kobiety krzykiem, po czym wszedł za ladę sprzedażową i grożąc pracownicom butelką, zmusił je do wydania utargu - 1580 złotych.

Policjanci po zebraniu wstępnych informacji rozpoczęli poszukiwania sprawcy w okolicy. Już po kilku minutach w rejonie ul. Łęczyckiej zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi poszukiwanego. Ten na ich widok zaczął uciekać. Szybko został zatrzymany i obezwładniony, choć nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy i reagował agresją. Był nietrzeźwy – wykonane później badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie.

33-latek przyznał się do rozboju. Wykrzykiwał, że zrobił to, bo chciał trafić do więzienia. Miał przy sobie już tylko część skradzionej gotówki. Resztę miał ponoć dać przypadkowemu przechodniowi. Sprawca ma kryminalną przeszłość. Za wtorkowy rozbój grozi mu kara do 12 lat więzienia. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tg

chcial ttrafic i trafi eheheheh

t
tg
25 czerwca, 21:08, Piotr:

Jeśli był pod wpływem alkoholu to nic mu nie grozi.Nie mają prawa go trzymać na dołku!Nie wiedział co robi!

hahahahahhaha ale bzdety

Dodaj ogłoszenie