18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Największa restauracja w Łodzi. 32 metry przysmaków

(aga)
Największa w Łodzi "bufetowa" restauracja już przyjmuje klientów. Paweł Łacheta
W południe, przy ul. Wróblewskiego, ruszyła największa w Łodzi i jedna z największych w Polsce restauracji tzw. bufetowych (samoobsługowych). Powierzchnia lokalu liczy 1 tys. m kw. (sala konsumpcyjna 750 m kw.), a lada przy której wydawane są posiłki mierzy aż 32 metry.

Pomidorówkę za 2,99 zł, mirunę z dzikim ryżem za 9,99 zł albo Thai Green Chicken Curry w cenie 16,99 zł - m.in. takimi daniami mogą od dziś zajadać się łodzianie.

- Serwujemy dania kuchni polskiej, włoskiej i indyjskiej w przystępnych cenach - zapewnia Aldona Khurana, współwłaścicielka restauracji Food Market. - Twórcą menu i szefem kuchni jest Marcin Stańczyk, doświadczony i wielokrotnie nagradzany mistrz gastronomiczny. Natomiast indyjskie przysmaki przyrządzają hinduscy kucharze używając oryginalnych półproduktów i przypraw sprowadzanych z Azji.
Klienci biorą ze stojaka tacę, kładą na półce przy 32-metrowej ladzie i proszą obsługę restauracji o nałożenie wybranego dania, napoju lub deseru. Po skompletowaniu zamówienia płacą w kasie i zajmują jedno ze 150 miejsc na sali.

- Zamówiłem kurczaka, sałatkę z tuńczykiem i frytki, zapłaciłem 14 zł - mówi Jacek, student Uniwersytetu Łódzkiego, którzy przyszedł na obiad do nowootwartej restauracji. - Mięso i sałatka są smaczne, ale frytki wolę bardziej wypieczone. W sumie może być.

- Dla rodzin z dziećmi mamy wydzieloną część sali, gdzie na placu zabaw, maluchami zajmują się hostessy (malują im twarze, wymyślają konkursy, itp.) - dodaje pani Aldona. - Mam nadzieję, że łodzianie polubią to miejsce. Za kilka dni otworzymy filię lokalu przy ul. Tuwima, a potem kto wie, może będą kolejne?

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marla

byłam dzisiaj,ładny duży lokal,miła obsługa ,dobre jedzenie,i z cenami wcale nie jest źle, za dyche można spokojnie zjeść smaczny obiad:)

e
ewa

Jedzenie smaczne czesto przychodze tam na obiad mila obsluga polecam

c
cygan

Dużo pracy i pieniędzy włożone w projekt ale chyba mniej serca. Szkoda, że niedługo trzeba będzie się zwinąć.

b
bleeeeeee

Byłam dzisiaj z kolezanka i nic specjalnego....Porcje jak za cene w miare ,ale moglyby byc wieksze. To co jadłysmy było zbyt tluste i zimne,a podobno talerz mial byc bardzo goracy i nie do dotkniecia co sie okazalo bez problemu go moglam wziac w rece. Czyli wniosek z tego ,ze w d**** maja to czy klient zje cieple czy zimne.

Ogolnie ochyda,lepiej i smaczniej mozna zjesc na gornej w domowych obiadach lub w pizzeri na dabrowie(kossaka). Pierwszy i ostatni raz bylysmy w food bleee.

c
czytelnik

Nowy obiekt bardzo ładnie zrobiony , zachęca pomysłem i wystrojem ale ceny zbyt wysokie , obiadek za ok 20 zł przy moim zarobku w/g sredniej krajowej 150 zł brutto .... ile mógł bym tam zjeść takich obiadków ? chyba że same pomidorówki .W sejmie to tak im powinni darmo dawać a nie w bidnej łodzi

j
jarek

raczej małe szanse by sie utrzymali, ceny są dosc wysokie jak policzy sie całościowo, wystroj jak w Ikea bar, bez rewelacji, jedzenie fakt raczej bez smaku i odgrzewane, samosy w srodku sam ziemniak, inne azjatyckie wychodzi duzo drozej niz w barach a w sumie niczym nie przewyższa zwykłego chińczyka. Raczej nie jest to kuchnia dla studenta, zeby sie dobrze najesc zupa, jakies drugie i piecie trzeba zostawic 20-30zł, wiec raczej duzo, a dla reszty lodzian za daleko i bez rewelacji, jedyny ratunek dla tej jadłodajni to albo zaczac gotować lepiej, dawac sosy i surówki w cenie, albo zmienic ceny. takie samo jedzenie w markecie na jest o połowe bistro

p
paweł11

Byłem i jadłem.. jedzenie do bani a le lokal fajny. Ceny nie przyciągają ale jakoś trzeba odrobić taką inwestycję. Myślę że stołówka na Polibudzie jest zdecydowanie tańsza a w Manu w foodkorcie zdecydowanie większy wybór no i jakie miejsce.

c
col

nigdy się Wam ludzie nie dogodzi

j
julka

a z tym obiadkowem, to już farsa - chyba właściciele obiadkowa działają tu nieźle i jadą po konkurencji. Tanie chwyty :)

j
julka

a ja byłam i polecam. smacznie, tanio, menu urozmaicone. świetny plac zabaw dla dzieci. miła atmosfera:) moja córka zadowolona - pomidorową z kluseczkami wciągnęła w mig.
a komentarze, cóż - typowe dla Polaków - zamiast się cieszyć, że coś nowego, życzyć dobrze komuś kto próbuje coś w tym mieście zrobić - najlepiej zjechać, skrytykować i z zawiści czekać na czyjś koniec. Masakra

C
Czytelnik

Już chyba lepiej pojechać kilka przystanków dalej. W Porcie Łódź dostaniecie niezłe jedzenie za mniejsze pieniądze.Oczywiście i tam czekasz z tacą. A miejsce to bar w Ikei. W końcu takie miejsca po polsku to bary a nie jakieś tam restauracje samoobsługowe.

x
xxx

nowość !!??
a stołówka na polibudzie, to co??
byłem i nie pójdę więcej.
dania małe, drogie, zimne i wysuszone!!!!
co za podnieta z tym bufetem 32 m, jak tam się serwuje tylko kilkanaście dań, a reszta to puste bemary i stoły. Nawet OBIADKOWO ma więcej w menu codziennie i taniej.

n
nowy

Tragedia, jedzenie smakuje jak stare i odgrzewane. Liczyłem na coś więcej. Już więcej tam nie pójdę.

l
lenka

Przed chwilą wróciłam z tej restauracji jedzenie zimne, karczek z grila jest gotowany, ziemniaki zapiekane są z wody. Moja opinia jest negatywna.
NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

C
Chuj

Kuchnia indyjska to syf dla Polaka nie te smaki

Dodaj ogłoszenie