Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Najtragiczniejsze wypadki, do których doszło na ulicach Łodzi [ZDJĘCIA]

Tomasz Jabłoński
Tomasz Jabłoński
Czytaj i zobacz ZDJĘCIA na kolejnych slajdach >>>
Czytaj i zobacz ZDJĘCIA na kolejnych slajdach >>>
Co roku na drogach Łodzi i województwa dochodzi do ponad 3500 wypadków.

Jak spojrzymy w statystyki: średnio w wypadkach ginie około 200 osób a blisko 5 tysięcy zostaje rannych.

Oto najtragiczniejsze wypadki, do jakich doszło w ostatnich latach na drogach Łodzi i regionu - zobacz w GALERIIDwie młode osoby - 19-letnia kobieta i 25-letni mężczyzna - zginęły w wypadku, do którego doszło we wtorek ok. godz. 21 u zbiegu al. Jana Pawła II i ul. Obywatelskiej. Do wypadku doszło podczas awarii świateł.
Ciężarówka marki iveco Poczty Polskiej zderzyła się z rozpędzonym samochodem marki audi. 25-letni kierowca i 19-letnia pasażerka audi zginęli na miejscu.

Wiadomo, że oba samochody jechały al. Jana Pawła II w przeciwnych kierunkach. Audi - w kierunku ul. Pabianickiej, a iveco - w stronę wiaduktu.

Przód audi wbił się w środek ciężarówki. Ślady hamowania wskazują, że audi poruszało się z olbrzymią prędkością.
- W audi znaleziono dilerki z niewielką ilością suszu - prawdopodobnie marihuany - informuje Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Kierowca iveco był trzeźwy. Z obrażeniami klatki piersiowej trafił do szpitala.

Grudzień 2017 roku.
Około godz. 23 na trasie Górna, na skrzyżowaniu z ul. Pryncypalną zderzyły się dwa samochody: citroen xsara i toyota auris. Trzy osoby zginęły na miejscu, 5 zostało rannych.

Kierująca xsarą powinna ustąpić pierwszeństwa przejazdu samochodom jadącym trasą Górna. Nie zrobiła tego, wjechała na skrzyżowanie wprost przed jadącą toyotę auris. Doszło do zderzenia. Toyota uderzyła w lewy bok citroena. Oba auta zatrzymały się po ok. 40 metrach.

W obu samochodach jechało po 5 osób. Na tylnej kanapie citroena siedziały 3 osoby. Dwie, które nie były przypięte pasami bezpieczeństwa, wypadły przez tylną szybę auta. Zginęły na miejscu. Mężczyznę, który miał zapięte pasy, z samochodu wyciągnęli strażacy. Próbowano go reanimować. Niestety nie udało się.

Toyotą jechało 5 młodych osób. Za kierownicą siedział 21-latek. Wszyscy wysiedli z auta o własnych siłach. Obrażenia, jakich doznali nie są groźne, ale wszyscy trafili do szpitali.

W czwartkowy poranek, 2 lipca w stronę Gdańska jechała honda civic kierowana przez 51-latka. Nagle z dużą siłą została uderzona od tyłu przez pędzące z dużą prędkością audi Q 7. W wyniku uderzenia honda odbiła się od barier ochronnych i wróciła na pas ruchu. Niestety, 50-letni kierowca, który wypadł przez szybę z auta, zginął na miejscu.

od 12 lat
Wideo

Inauguracja metro roweru

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany