Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 05godz.
  • 26min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Najman chce walki z Adamkiem i... kończy karierę

Jan Hofman
Jan Hofman
Mogłoby się wydawać, że poważny problem zdrowotny, z którym zmaga się świat, wywoła u wszystkich głębszą refleksję, zmieni nastawienie do życia.

Tak jednak nie jest, o czym przekonują nas dwaj przedstawiciele sportów walki.

Marcin Najman, bokser, zawodnik MMA i celebryta, pod koniec marca przegrał w kiepskim stylu walkę podczas gali FAME MMA. Uległ Piotrowi Piechowiakowi, dla którego był to debiut w klatce. Najman został znokautowany już w pierwszej rundzie. Po walce spłynęła na niego fala krytyki. Gorzkich słów nie szczędził mu nasz inny znany bokser.

- Uważam, że Najman plami sport - powiedział Tomasz Adamek.

„El Testosteron”, znany głównie z tego, że większość walk przegrywa w spektakularny sposób, poczuł się urażony i pewnie dlatego natychmiast rzucił wyzwanie „Góralowi”.

- W boksie nie mam z nim najmniejszych szans - powiedział w programie „Hejt Park” Najman. - Sparowałem z nim i był ode mnie lepszy. Jestem przekonany, że wygrałbym z nim w MMA i mówię to całkowicie poważnie. Tomasz Adamek był genialnym bokserem, ale małym człowiekiem. Pokonałbym go łatwo. Wychwyciłbym mu dwie nogi, przewrócił i obiłbym go na ziemi. On nie ma pojęcia o MMA. Jest drobnej budowy i z wieloma zawodnikami by sobie nie poradził. Jeśli chciałby się spróbować, jestem otwarty na walkę, a nawet sparing - nikt nie musiałby nawet znać rezultatu.

Adamek ripostował: „Wysyłałem Ciebie do cyrku, ale jak tam nie chcesz iść, to zostaje Ci jeszcze kabaret, to też będzie fajne. Najman show. Zła informacja na koniec dla Ciebie jest taka, że w kabarecie jest bardzo duża konkurencja. Będziesz się musiał bardzo postarać.

Do walki może jednak nie dojść, bowiem wczoraj ukazało się w internecie nagranie, w którym Najman oznajmił, że kończy sportową karierę.

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie