Najdłuższe w Łodzi! 113 cm odjąć centymetr na podeszwę buta [FILM, zdjęcia]

ls
Basia jest instruktorką fitness. Codziennie wzmacnia mięśnie nóg podczas zajęć.
Basia jest instruktorką fitness. Codziennie wzmacnia mięśnie nóg podczas zajęć. Lila Sayed
Udostępnij:
Barbara Ząbrowicz, 29-letnia łodzianka, jest posiadaczką imponująco długich i zgrabnych nóg. Mierzą aż 112 centymetrów! To najdłuższe damskie nogi w Łodzi!

Basia Ząbrowicz ma nie tylko piękne nogi, które wzbudzają wielkie zainteresowanie nie tylko panów. Jest też bardzo wysoka . Ma 186 cm wzrostu oraz wspaniałą sylwetkę modelki.

Siniaki na kolanach

- Zarówno długość nóg, jak i wzrost odziedziczyłam po tacie, który mierzy 195 cm. Mama jest od niego o 31 cm niższa - opowiada Basia, która na co dzień prowadzi zajęcia fitness w klubach sportowych na Widzewie i na Dąbrowie.

29-latka od małego wiedziała, że ma wyjątkowe nogi.

- Gdy się urodziłam, położna powiedziała moim rodzicam, że z pewnością zostanę modelką. Już wtedy widać było, że nogi mam dłuższe od pozostałych bobasów - śmieje się łodzianka. - Jej słowa okazały się prorocze.

W czasach szkolnych Basia Ząbrowicz zawsze była najwyższą dziewczynką w klasie. Obecny wzrost osiągnęła w drugiej klasie gimnazjum i... przestała mieścić się w szkolnych ławkach.

- Miałam kilka siniaków na kolanach od metalowych elementów ławek. Nogi ledwo mieściły się pod ich blat - wspomina.

Pamiątkowe zdjęcia

Mężczyźni oglądają się za Basią na ulicy, czasami zaczepiają ją, żeby wyrazić swój zachwyt, a najbardziej zachwyceni... robią pamiątkowe zdjęcia.

- Najczęściej są to panowie przeciętnego wzrostu. Bez skrępowania proponują mi randkę - opowiada 29-latka, która jest singielką. - Ja jednak jestem tradycjonalistką i uważam, że chłopak powinien być wyższy od dziewczyny.

Nogi zwracają uwagę także pań i są niedoścignionym wzorem dziewcząt, które chodzą na zajęcia do Basi.

- Widząc taką sylwetkę błyskawicznie człowiekowi chce się gimnastykować - mówi Justyna Błaszczyk, która regularnie ćwiczy z Basią.

Zbyt krótkie nogawki

Jak twierdzi łodzianka, znalezienie spodni o 112-centymetrowej nogawce w rozmiarze 36 graniczy z cudem. Przez lata borykała się z tym problemem. Szyła spodnie na miarę, przerabiała egzemplarze kupione w sklepie. W końcu trafiła na firmę, która produkuje dżinsy na jej wymiary. Od tego czasu zakupy robi tylko tam.

Jak nasza bohaterka dba o wygląd nóg?
- Ponieważ jestem instruktorką fitness, sześć dni w tygodniu wzmacniam mięśnie nóg podczas treningów. Piję do trzech litrów wody dziennie i od czasu do czasu po prostu je kremuję... - zdradza swoje tajemnice.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie