Najbrudniejsze miejsce w Łodzi. Chyba, że znacie gorsze...

(kz)
Krzysztof Zając
Plac po rozebranej dwa tygodnie temu starej kamienicy znajdującej się na ul. Ogrodowej przy ul. Karskiego był chyba jednym z najbardziej szpetnych miejsc w centrum Łodzi.

Ze starych szmat zrobiono prowizoryczny daszek rozpięty na drzewie, beczka zastępowała stół i piec. Na workach wypełnionymi śmieciami można było przysiąść...

Znacie więcej takich miejsc?

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A

Zapraszam na Częstochowską 4....to zobaczycie co to prawdziwy brud,syf i....po prostu masakra!!!!

a
anita

A,Struga 6 centrum Łódzki około 100 metrów od Piotrkowskiej , toaleta publiczna i wysypisko śmieci

.

.

W
Wilk

Zając to wybitny dziennikarz śledczy. Jak nie śmieciarze jadący na dyszlu to śmieci w krzakach. Dziennikarstwo najwyższych lotów.

g
gość

na stacji benzynowej 123 przy Aleksanrowskiej

a
ab

o ul.Kosmonautów16....i wcześniejsze numery......SYF

Za Kropiwnickiego jak było tak było, ale przynajmniej sprzątali. Na przeciwko mojego domu jest pusty plac, kiedyś co 3 miesiące kosili tam trawę i wywozili śmieci. Jak nastała Zdanowska, to koszą raz na rok i to nie cały plac tylko 1metr od chodnika. A śmieci nie sprzątali odkąd Hanka objęła urząd. Kolejne dzikie wysypisko jest na ulicy Rzgowskiej na wysokości ul. Korzeniowskiego (obok Chińczyka). Wstyd zaprosić rodzinę z innego miasta i pokazać w jakiej syfiastej okolicy człowiek mieszka. Wydali miliony na Piotrkowską a reszta łodzi tonie w śmieciach.

P
Panicz

Przyjedźcie na ulicę Bankową. Na wysokości 16 numeru jest dzikie wysypisko. Jak zobaczycie tamten burdel, to uznacie, że przy Karskiego jest najczystsze miejsce na Ziemi.

/

nie w całej Łodzi jest syf więc nie pisz ogólnie o całej łodzi

/

brud to masz w domu

/

piszesz o sobie jak zwykle

G
Groszek

Najwiekszy brod i bajsel jednak w Niemczech, w biurach i Urzedach!

o
obserwator

Łódź to jeden wielki brud i smród,szkoda,że wladze miasta tego nie widzą

ł
łodzianin

zapraszam na pas zieleni między ul.Zbiorczą a ul.Piłsudskiego.mamy pod oknami seks,pijaństwo i wulgaryzmy najwyższej marki.walają sie śmieci po libacjach alkoholowych nawet w dniu takim jak Świętto Bożego Narodzenia.Część zieleni jest miejska a część prywatna na której jest dzikie wysypisko śmieci.Kiedy władze miasta je zlikwiduj?

M
Mis

Nie jest tak żle jak na Bałutach. Odkąd odświeżyli elewacje bloków to osiedle zupełnie inaczej wygląda.

Dodaj ogłoszenie