reklama

Na wakacje do Wietnamu? Jak ominąć turystyczny kicz i poszukać autentycznej atmosfery Wietnamu

Materiał partnera zewnętrznego Zaktualizowano 
Wycieczki do Wietnamu cieszą się coraz większą popularnością. Choć turystyka w tym kraju rozwija się dopiero od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a wcześniej niemal nie wpuszczano tu obcokrajowców, obecnie przemysł turystyczny jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi gospodarki w tym kraju. Ma to liczne zalety: przede wszystkim znakomicie rozwijającą się bazę noclegową i cała infrastrukturę turystycznej. Z drugiej jednak strony Wietnam spotyka to, co inne kraje, które stają się topowymi destynacjami – nieuchronnie traci autentyzm i coraz trudniej jest podczas wczasów w Wietnamie odnaleźć autentyczny duch tego miejsca w zalewie przygotowanych dla turystów atrakcji, które niewiele mają wspólnego z prawdziwymi tradycjami i życiem Wietnamczyków.

Razem z ekspertami z Planetescape przygotowaliśmy kilka porad dla tych, którzy wybierając się do Wietnamu chcą omijać to, co przygotowano dla turystów i zależy im na chłonięciu tego, czym naprawdę żyją Wietnamczycy. Jak poznać prawdziwy Wietnam?

https://planetescape.pl/blog/wycieczka-do-wietnamu-8-rzeczy-ktore-musisz-doswiadczyc

Przede wszystkim – zanurz się w głośną, chaotyczną i pulsująca wietnamską ulice. Odejdź w bok od najpopularniejszych hoteli, poszukaj miejsc, gdzie widok turystów jest rzadki. Koniecznie podczas leniwego spaceru wietnamskimi ulicami spróbujcie lokalnego street food – jedzenie na ulicy jest tu niezwykle popularne i w bardzo korzystnych cenach możecie skosztować tu prawdziwej wietnamskiej kuchni. Oczywiście najbardziej godne polecenia są te punkty, w których jadają sami mieszkańcy danej okolicy. Często nie powalają one na kolana bogactwem menu, za to serwowane dania są naprawdę pyszne. Uwaga: tradycyjna wietnamska kuchnia to bogactwo przypraw, dla europejskich żołądków może być prawdziwym wyzwaniem. Warto jednak zaryzykować, nie ograniczać się tylko do wygładzonej wersji turystycznej podawanej w hotelach.

Miłośnicy kawy koniecznie muszą tez wypróbować ofertę ulicznych kawiarni. Serwowana tu kawa po wietnamsku jest smoliście czarna, mocna i aromatyczna, podawana z gęstym, skondensowanym mlekiem, którego słodycz idealnie równoważy gorycz ciemnego naparu. W ulicznych stoiskach coś dla siebie znajdą też wielbiciele piwa – popularny jest tutaj niepasteryzowany trunek, o świeżym i orzeźwiającym smaku. A na przekąskę… smażone świerszcze.

Jak już przy wietnamskich ulicach jesteśmy, trudno mówić, że poznał Wietnam ten, kto choć raz nie siedział na skuterze mknącym w tłumie innych pojazdów ulicami Hanoi. Skutery są tu niezwykle popularnymi pojazdami, zdecydowanie bardziej dynamiczne, tańsze i wygodniejsze niż samochody przy tak dużym natężeniu ruchu ulicznego. Zwiedzając Hanoi i inne miasta Wietnamu warto wypożyczyć skuter, by zobaczyć miasto z takiej perspektywy, z jakiej często oglądają je sami Wietnamczycy. Na początek samodzielne wycieczki na skuterze lepiej wybierać w mniejszych miastach – w Hanoi warto skorzystać z usług kogoś, kto ma doświadczenie w poruszaniu się po zatłoczonym mieście. Skuter idealnie nadaje się też do podróży poza miastem, na przykład urokliwymi drogami wijącymi się między tarasami pól ryżowych. Tego typu atrakcje można znaleźć w Dolinie Mai Chau. Wyruszają w taką podróż, warto tez zatrzymywać się na lokalnych targach – te na uboczu, w mniejszych miejscowościach nie są nastawione na turystów, znajdziemy więc tam autentyczne rzemiosło, ubrania i produkty spożywcze, z jakich korzystają Wietnamczycy.

Podczas wycieczki po Wietnamie z Planet Escape będziecie mieli tez niepowtarzalną okazję wybrania się nad jezioro Hoan Kiem. Codziennie o świcie zbierają się tam mieszkańcy, często seniorzy, by praktykować tai chi. Oczywiście możecie się do nich przyłączyć – na pewno będzie to niezapomniane doświadczenie. Warto wstać bladym świtem, by o piątej rano wziąć udział w ćwiczeniach. Szczególnie, że o poranku okolice jeziora, że słynną Świątynią Żółwia wyglądają szczególnie pięknie. To piękno autentyczne, jakże inne od urody upozowanych zdjęć w folderach turystycznych.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie