Na ul. Łukasińskiego - zniszczone chodniki, parkowanie w błocie

(izj)
Tak wyglądają miejsca parkingowe, na których auta zostawiają m.in. mieszkańcy pobliskich bloków.
Tak wyglądają miejsca parkingowe, na których auta zostawiają m.in. mieszkańcy pobliskich bloków. Paweł Łacheta
Pochylony chodnik wzdłuż bloku pod nr 3, popękane i kołyszące się na wszystkie strony płyty chodnika wzdłuż bloku pod nr 2, miejsca parkingowe z kałużami i błotem po kostki... Tak wygląda obecnie ul. Łukasińskiego, na odcinku od ul. Rzgowskiej do nowo powstałego kompleksu mieszkaniowego.

Mieszkańcy starszych bloków twierdzą, że ulokowany przy nich parking i chodniki były w dobrym stanie, dopóki nie pojawiła się ekipa przebudowująca wodociąg na potrzeby nowego osiedla. Prace skończyły się w ubiegłym roku, ale ani chodniki, ani parking nie zostały doprowadzone do pierwotnego stanu.

- Luksusów tu nie było, ale chodniki, w tym te wzdłuż bloku pod "trójką", który remontowano nie dalej niż cztery lata temu, były równe - mówi Włodzimierz Andrejew, mieszkający przy ul. Łukasińskiego 3. - Miejsca parkingowe nie były co prawda wylane betonem czy wyłożone kostką, ale można było dojść do auta suchą nogą. Teraz musimy brodzić w błocie, a niedawno jeden samochód trzeba było wyciągać traktorem. Za to inwestor zadbał, by wzdłuż jego osiedla chodnik był gładki jak stół.

Międzynarodowa firma deweloperska, do której należy nowy kompleks mieszkaniowy, nie ma sobie nic do zarzucenia.
- Po skończonych pracach teren został posprzątany i odnowiony - twierdzi Andrzej Schmalenberg, dyrektor ds. budowlanych polskiego oddziału spółki. - Urzędnicy z łódzkiego Zarządu Dróg i Transportu nie mieli żadnych zastrzeżeń.

W ZDiT potwierdzają przeprowadzenie prac przez inwestora, a winą za zły stan chodnika i parkingów obarczają... kierowców, w tym samych mieszkańców.

- Kierowcy parkują tam samochody nie tylko w miejscach do tego wyznaczonych, ale także poza nimi, niszcząc nawierzchnię - mówi Agnieszka Lubiatowska, rzecznik prasowy łódzkiego ZDiT.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx
ZDiT chyba się boi egzekwować od wykonawców inwestycji uporządkowania zniszczonych chodników, trawników czy jezdni. Tak jest na Łukasińskiego i na wielu ulicach w Rudzie Pabianickiej zniszczonych przy okazji robót kanalizacyjnych.
n
normalne
zawsze narobią szkód pod innymi kamienicami a po tem nie reacza naprawic tego co zniszczyli przeciez to jest oczywiste że taki sprzet cięzki niszczy chodniki a nawet aswalt
Dodaj ogłoszenie