Na pewno Widzewa stać na to, żeby w sobotę „zdmuchnąć” Znicz

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Obyśmy doczekali się radości Adama Radwańskiego
Obyśmy doczekali się radości Adama Radwańskiego krzysztof szymczak
W sobotę o 17 Widzew zmierzy się na stadionie przy al. Piłsudskiego ze Zniczem Pruszków. Dla obu drużyn będzie to niesamowicie ważne spotkanie.

Sytuacja jest więc bardzo napięta i odpowiedzialność ciążącą na obu zespołach będzie ogromna.

Inna sprawa, że to też element futbolu (zwłaszcza w klubie z takimi aspiracjami, jak Widzew) i zawodnicy łodzian w żadnym razie nie powinni tłumaczyć swojej ewentualnej słabszej postawy magicznym i stanowczo zbyt często używanym słowem „presja”. Dzisiaj w Polsce niewielkie grono osób wykonuje zawód, który się z nią nie wiąże. A otrzymuje za to bez porównania mniejsze wynagrodzenie, niż większość obecnych widzewiaków.

Jeżeli podopieczni trenera Marcina Kaczmarka zwyciężą, to mogą głęboko odetchnąć z ulgą i nie interesować się rezultatem spotkania GKS Katowice z Resovią Rzeszów. Nadal wszystko więc zależy od łodzian. Mimo ich wszystkich wpadek w tym sezonie.

Wprawdzie potencjał kadrowy Widzewa i Znicza jest nieporównywalny, nie oznacza to jednak, że zawodnicy z Mazowsza przyjadą do Łodzi pokornie prosząc o najniższy wymiar kary. Pruszkowianie nie mają się czego wstydzić, jeżeli mowa o bilansie na obcych stadionach. Wygrali na wyjazdach aż sześciokrotnie, co naprawdę wskazuje, by nie traktować ich jak chłopców do bicia. Znicz potrafił pokonać kolejno: GKS (3:1), Olimpię Elbląg (2:1), Stal Rzeszów (2:1), Górnika Polkowice (2:1), Lecha II Poznań (1:0) oraz Pogoń Siedlce (1:0).

Nie zmienia to faktu, że Widzew stać na to, żeby „zdmuchnąć” Znicz. I postarać się o wywołanie szerokich uśmiechów ma twarzach swoich sympatyków. Mamy prawo oczekiwać ofensywnej, szybkiej gry łodzian, podpartej determinacją i sportową agresją (w dobrym rozumieniu tego słowa). Oni naprawdę są w stanie złamać każdy opór w tej lidze. Muszą tylko tego chcieć.

PZPN ukarał Cracovię za udział w aferze korupcyjnej!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 lipca, 09:28, Gość:

Kpiną jest to jak skompromitował się ełkałes w ekstraklasie

22 lipca, 11:48, Gość:

niestety, większą i to dużo większą kpiną jest Widzew jak do tej pory

wolne żarty Ekstraklasa to duże pieniądze i ŁKS jest bez nich teraz !!!

G
Gość
22 lipca, 09:28, Gość:

Kpiną jest to jak skompromitował się ełkałes w ekstraklasie

niestety, większą i to dużo większą kpiną jest Widzew jak do tej pory

G
Gość

to jest kpina żeby klub z 15 mln budżetem kolejny rok z rzędu drżał o awans do ostatniej kolejki w poł amatorskich ligach i to dzieki wpadkom innych bo juz dawno byli by poza strefa bezpośredniego awansu gdybi inni lepiej troche grali

Dodaj ogłoszenie