Na budowę Hiltona trzeba było czekać... Wiemy, kiedy go wybudują...

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak
Pierwszy kwartał 2018 r. to czas, kiedy pierwsi goście będą mogli przenocować w hotelu Hampton by Hilton, powstającym na działce przy ul. Piotrkowskiej 155 (ciągnącej się wzdłuż al. Mickiewicza aż do al. Kościuszki). Hotel będzie jednym z trzech obiektów, które powstaną w ramach kompleksu o nazwie Hi Piotrkowska 155 (czyli z j. angielskiego - Cześć Piotrkowska 155). Inwestor pochwalił się wczoraj uzyskaniem prawomocnego pozwolenia na budowę całości.

* Budowa hotelu w tym miejscu była zapowiadana już 2007 r.
* Hilton przyjmie gości za około półtora roku.
* Inwestorzy twierdzą, że kilkanaście miesięcy wystarczy na budowę kompleksu.

Kompleks będzie składał się z 19-piętrowego biurowca (76 m) połączonego z 7-piętrowym hotelem (35 m) oraz 5-piętrowego budynku biurowego „przyklejonego” do kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 153. Hotel i najwyższy budynek będą połączone wspólnym parterem i pierwszym piętrem o powierzchni 2 tys. mkw., na których znajdą się sklepy, drogeria, restauracje oraz centrum fitness i klinika medyczna. W sumie w obu budynkach sąsiadujących z hotelem będzie 21 tys. mkw. powierzchni biurowej oraz 4 tys. mkw. powierzchni handlowo-usługowej. W hotelu, który będzie trzygwiazdkowy, znajdzie się z kolei 149 pokoi. Obiekt będzie dysponował naziemnymi miejscami parkingowymi oraz dwupoziomowym parkingiem podziemnym. Będzie to w sumie 130 miejsc.

- Prace na działce już się rozpoczęły - mówi Justyna Drużyńska-Krystosiak, dyrektor operacyjny Master Management Group, będącej inwestorem. - Na razie są to roboty polegające na przesunięciu pod chodnik wszystkich podziemnych instalacji, które przebiegają obecnie pod działką. Ten etap prac potrwa do końca października. W listopadzie ruszą prace konstrukcyjne. W pierwszej kolejności będzie wznoszony hotel oraz niższy biurowiec.

Koszt całego projektu to 160 mln zł; budowa samego hotelu pochłonie 60 mln zł .


Jak to było

Firma Bacoli Properties kupiła działkę od miasta na początku kwietnia 2007 r. za 18 mln 150 tys. zł. W zapisanym w akcie notarialnym terminie (tj. do 4 kwietnia 2010 r.) nie zbudował a jednak obiektu. Magistrat złożył więc do sądu pozew, w którym domagał się zapłaty kary umownej (10 mln zł). Pod koniec 2013 r. strony zawarły ugodę. Inwestor zobowiązał się w niej do zapłaty miastu 3 mln zł (co zrobił), a w dalszej perspektywie do budowy hotelu.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Ciekawski
Serio do Łodzi przybywa tylu gości, że te hotele wyrastają jak grzyby po deszczu?
Dodaj ogłoszenie