18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Na al. Politechniki zapalił się fiat siena. Kierowca zdołał uciec z płonącego pojazdu

(g)
Około godz. 18, na kwadrans zamknięto ruch samochodów na al. Politechniki w kierunku ul. Żeromskiego. Tuż za skrzyżowaniem z ul. Wróblewskiego, zapalił się fiat siena.

Ogień pojawił się pod maską silnika pojazdu, podczas jazdy. Kierowca wybiegł z samochodu i wezwał na miejsce strażaków. Po chwili przybyła też policja, która zablokowała wjazd na aleję do zakończenia akcji gaśniczej. Choć zdarzenie wyglądało groźnie nikt nie odniósł w nim obrażeń. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gap

obserwowałem z ciekawości to zdarzenie i muszę przyznać, że wyobraźnia redaktora jest iście wybujała. Od momentu kiedy samochód zaczął mocniej dymić, do pojawienia się płomienia minęło 5 minut. Zanim dym wychodził nad maskę, kierowca już był na zewnątrz i próbował ratować sytuację, więc pisanie o cudownym ocaleniu życia, jest przesadzone. Kierowca zużył natychmiast gaśnicę, po czym też litr cocacoli, lecz iskry nadal spadały na asfalt, pojawiła się chmura dymu no i w końcu ogień nad lampą - w tym momencie nadjeżdżała straż, gdyby zjawili się minutę wcześniej, auto można by ocalić. Do pojawienia się radiowozu, który stanął w poprzek, ruch odbywał się normalnie i fakt, człowiekom szkoda było użyczyć gaśnicy, bo przecież napełnienie nie jest za free, a to nie ich problem - witamy w Polsce. Ktoś tam z przeciwbieżnej jezdni, z firmowego auta, zaproponował pomoc, kiedy fiat zaczął się jarać, ale coraz bardziej zaniepokojony kierowca nawet go nie słyszał, a i tak już nadjeżdżała straż... Kiedy patrzyłem na Twarz tego kierowcy, to robiło mi się przykro. Miał chyba dwójkę pasażerów. Wszyscy spokojnie obok przejeżdżali, a dopiero gdy pojawiło się dużo dymu to zeszło się jeszcze paru gapiów i kobieta z dziećmi go opierdolila tak jak wy, że nie ma gaśnicy... ot, taka polska pomocna dłoń. Tak to było i pozdrawiam.

K
Kierowca

TO TYLKO WŁOSKI SAMOCHÓD

J
Jan Bury

jeżdżą takimi starymi trzydziestoletnimi ruplami, rdza sypie sie na drogę, sieją zagrożenie dla innych! dowody rejestracyjne załatwione u kolesia za pół litra?? GDZIE JEST POLICJA?? DLACZEGO TAKIE GÓ...WNA JESZCZE JEŻDŻĄ PO DROGACH, A NIE LEŻA NA ZLOMOWISKU??

j
ja

dupa a nie kierowca, powinien w trakcie czekania na straż sam próbować ugasić samochód ale pewnie gaśnicy nie było "a inne pseudo kierowcy się nie zatrzymały" żeby pomóc

p
parkingowy

będzie o jedno miejsce więcej do parkowania

S
Student

Widząc to z daleka cieszyłem się, że pali się SJO

Dodaj ogłoszenie