MŚ 2022. Szymon Żurkowski o sportowej złości: Czy mundial przechodzi mi koło nosa? Na pewno

OPRAC.:
Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Żurkowski o sportowej złości: Mundial przechodzi mi koło nosa
Żurkowski o sportowej złości: Mundial przechodzi mi koło nosa Pawel Relikowski / Polska Press
MŚ 2022. Szymon Żurkowski to jeden z tych Polaków, którzy w Katarze nie rozegrali jeszcze ani minuty. Póki co przegrywa rywalizację z Grzegorzem Krychowiakiem czy Krystianem Bielikiem. Rezerwowy przyznał na poniedziałkowej konferencji, że bardzo ucieszył się z powołania, ale jest na tyle ambitny, że nie chce dalej pełnić wyłącznie roli zmiennika.

MŚ 2022. Szymon Żurkowski: U nas w drużynie każdy kibicuje każdemu

Żurkowski to jeden z piłkarzy, na których bardzo liczył trener Czesław Michniewicz. Słynący ze świetnej wydolności 25-letni pomocnik nie grał jednak jesienią w podstawowym składzie Fiorentiny i w mistrzostwach świata również pełni - przynajmniej na razie - rolę rezerwowego.

"Jesteśmy tak zgraną drużyną, że każdy kibicuje każdemu. To, czy gra jeden, czy drugi, nie ma większego znaczenia. Najważniejsze, że osiągamy dobre wyniki" - podkreślił w poniedziałek na konferencji prasowej, pytany o rolę rezerwowego w mistrzostwach świata.

Piłkarz Fiorentiny zdaje sobie jednak sprawę, że z powodu braku gry w zespole ligowym teraz ogląda poczynania kolegów z boku.

"Bardzo żałuję, że tak się sprawy potoczyły. Czy mundial przechodzi mi koło nosa? Na pewno, nie rozegrałem jeszcze ani minuty w turnieju. Jestem szczęśliwy, że otrzymałem powołanie na MŚ, ale nie ma osoby, która by nie chciała grać w takiej imprezie" - dodał.

Mimo swojej sytuacji Żurkowski wciąż wierzy, że zadebiutuje na mundialu.

"Oczywiście, że ta wiara jest. Każdy z ławki rezerwowych jest gotowy do wejścia ma boisko i grę na sto procent. Rola rezerwowego dla nikogo nie jest powodem do uśmiechu. Na pewno w głowie jest złość, że się nie gra. Ale, jak powiedziałem wcześniej, jeden życzy tutaj drugiemu jak najlepiej. Każdy w naszej drużynie skoczyłby za drugiego w ogień" - zaznaczył piłkarz Fiorentiny.

Damian Szymański: Sama obecność to dla nas wyróżnienie

Z rolą rezerwowego w kadrze musi na razie pogodzić się również Damian Szymański, choć akurat on ma mocną pozycję w swoim klubie - AEK Ateny.

"To dla nas wyróżnienie, że tu jesteśmy, na wielkim turnieju. Jeszcze nie zagraliśmy ani minuty, ale będziemy wspierać każdego. Jeżeli otrzymamy szansę, to na pewno damy z siebie wszystko" - zapewnił Szymański.

Polscy piłkarze po dwóch kolejkach grupy C prowadzą w tabeli z dorobkiem czterech punktów i bez straconej bramki - zremisowali 0:0 z Meksykiem i pokonali 2:0 Arabię Saudyjską.

Początek środowego meczu z Argentyną w Dausze o godz. 20. O tej samej porze Arabia Saudyjska zagra z Meksykiem. PAP

MUNDIAL 2022 w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Sony

Sony Xr-55X90S

4 249,00 zł

kup najtaniej

Samsung

Samsung QE75Q77B

6 495,00 zł

kup najtaniej

Samsung

Samsung UE50AU7192

1 999,00 zł

kup najtaniej

Sony

Sony KD-32W800

1 359,00 zł

kup najtaniej

Thomson

Thomson 43UG6300

1 170,00 zł

kup najtaniej

Philips

PHILIPS 65PUS7556

2 577,99 zł
Materiały promocyjne partnera

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: MŚ 2022. Szymon Żurkowski o sportowej złości: Czy mundial przechodzi mi koło nosa? Na pewno - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie