MPK wytyka błędy kierowcom!

(izj)
Tak wyglądała w środę po południu ul. Narutowicza, na odcinku między ul. Piotrkowską a ul. Sienkiewicza. Paweł Łacheta
Korki na łódzkich ulicach byłyby dużo mniejsze, gdyby więcej kierowców przesiadło się do komunikacji miejskiej. W ten sposób ubyłoby samochodów poruszających się po mieście i nie blokowałyby one tak często, jak teraz, miejskich autobusów i tramwajów. To jeden z wniosków, do którego doszli przedstawiciele łódzkiego MPK na podstawie obserwacji ostatnich zmian w organizacji ruchu, jakie nastąpiły w związku z remontem i zamknięciem ul. Jaracza (na odcinku od ul. Wschodniej do ul. Piotrkowskiej), remontem i zamknięciem ul. Warszawskiej (na odcinku od ul. Łagiewnickiej do wiaduktu kolejowego) oraz ciągu ulic Zagajnikowa – Sporna (między ul. Inflancką a ul. Wojska Polskiego).

Zderzenie na Pietrynie. Dwie osoby nie żyją. Motorniczy był pijany! Posłuchaj, co mówił po wypadku

Błędy, których ostatnio dopuszczają się najczęściej kierowcy, zostały wytknięte podczas wczorajszej konferencji.
– Na ul. Narutowicza, którą kierowcy wybierają jako alternatywę dla ul. Jaracza, do problemów dochodzi, kiedy kierowcy skręcają w nią w lewo z ul. Sienkiewicza – mówi Sebastian Grochala, rzecznik prasowy łódzkiego MPK. – Nie zważają na to, jak dużo aut jest przed nimi, wjeżdżają na skrzyżowanie i zatrzymują się na torowisku, uniemożliwiając przejazd tramwajowi. Tymczasem powinni pamiętać, że w samochodzie jest co najwyżej kilka osób, a w tramwaju nierzadko nawet sto, i tak się ustawić, by mógł swobodnie przejechać.

Motorniczy na zakupach-FILM

Do podobnych utrudnień dochodzi, zdaniem MPK, w pobliżu skrzyżowania z ul. Wschodnią, gdzie ul. Narutowicza zwęża się i torowisko nie biegnie już oddzielną nitką. Tam także przed pojazdy MPK wpychają się kierowcy aut.
Z powodu zamkniętej ul. Warszawskiej, ul. Zagajnikowej i ul. Spornej największe korki powstają na ul. Strykowskiej.
– Kłopoty z przebrnięciem przez ul. Strykowską mają kierowcy autobusów linii 81 i 87, którym zmieniono trasy – mówi Sebastian Grochala. – Na bardzo krótkim odcinku muszą zmienić pas ze skrajnego prawego na skrajny lewy, aby skręcić w lewo, w ul. Wojska Polskiego. Rzadko są przepuszczani przez kierowców. Pokonanie tego krótkiego odcinka powoduje opóźnienia rzędu 10 – 12 minut.
Niewykluczone, że na przełomie marca i kwietnia zostaną wprowadzone zmiany w rozkładach jazdy autobusów i tramwajów przejeżdżających przez remontowane obecnie odcinki. MPK właśnie je analizuje. W części przypadków może oznaczać to zmniejszenie częstotliwości kursowania niektórych linii.
Kolejne utrudnienia czekają kierowców i pasażerów już od najbliższej niedzieli. Zmieni się organizacja ruchu na ul. Piotrkowskiej, na odcinku od ul. Żwirki i ul. Wigury do al. Mickiewicza i al. Piłsudskiego. Jest to spowodowane rozpoczęciem prac przy budowie torowiska tramwajowego w ramach przebudowy trasy W-Z.

Wypadek na Piłsudskiego - kobieta potrącona przez opla

Wideo

Komentarze 67

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

Bo nie dotyczy, tak samo jak przy Manufakturze, przy Włókniarzy/Żubardzka.
A ciebie jako kierowcę boli to że stoisz a MPK jedzie :P

G
Goździk

"Czytając ten artykuł odnosi się wrażenie że tylko kierowcy są winni. Ale jest jednak zupełnie inaczej"

Aaaa, no tak. Szkoda czasu na te twoje brednie.

w
win

Jeśli by się nie wpychał to jechałbyś 50 min!

m
misiek

Czytając ten artykuł odnosi się wrażenie że tylko kierowcy są winni. Ale jest jednak zupełnie inaczej, kierowcy autobusów się wpychają i nie patrzą że ktoś jedzie prawym pasem, miałem tą "nie"przyjemność spotkać się z autobusem który wyjeżdżał z zatoki na szczęście rowerem, i policja winę uznała kierowcy autobusu.
Druga sprawa to remont spornej i inflanckiej, zamknięto 22.03 sporną i do dziś nic tam się nie dzieje, a na strykowskiej samochody stoją w korkach i nie wpuszczają autobusów mpk na lewoskręt w inflancką. Jest to złe ale również mpk nie używa kierunkowskazów i kierowcy mpk pchają się na siłę bo on jest większy, Niestety tak się nie da jeździć, najpierw powinni zrobić jedną ulicę a potem inflancką bo zamknięcie jednego pasa spowoduje totalny chaos.

Dodatkowo ZDIT mówi że kierowcy nie stosują się do objazdów lub szukają swoich ale żadnych objazdów nie wytyczono, wiem bo mieszkam na marysinie więc jak tu jeździć, są tylko znaki że droga bez wylotu. Żeby dojechać o pracy do Zgierza i to tylko samochodem muszę wyjść z domu 20 minut wcześniej niż normalnie i jechać przez osiedle między blokami, aby dojechać do Zgierskiej bo inaczej stoi się w sporym korku albo na franciszkańskiej albo na inflanckiej przred lagiewnicka.

I tu jest prośba do Expressu może zająłby się sprawą braku objazdów kolejnych remontów w tym rejonie

T
TWÓJ STARY SKLEJA OKULARY

!!!!

A
Adam

Dzisiaj jechałem tramwajem po ul. Pomorskiej. Od Matejki do Kilińskiego 30 minut. Tramwaj zatrzymywał się na środku skrzyżowania, blokując wyjazd autom z ulic sąsiednim lub z poprzecznych (skrzyżowanie). A później płaczą że inni ich nie rozumieją.

a
auta się wpychają

nie wpychają tylko jadą nie ich wina że jezdnia jest wąska i są tory co jak zobaczą tramwaj to maja robić czary mary i znikać bo tramwaj nadjechał remonty się zakończą to będzie lepiej a MPK pretensję do Hanki a nie do kierowców

t
ta

w MPK to niby kamery są ale nie nagrywają albo nagrywają ale w d**** to mają w MPK są awantury bójki albo onanizują się albo jakieś blazy czepiają się innych nawet jak są z rodzicami dzieci czy nastolatki to z nożami wyskakują nie jedna taką opowieść słyszałam i oni dziwią się że ludzie nie jeżdżą MPK

.

a MPK to co święci są nie zajeżdżają drogi samochodom i nie blokują ruchu zresztą jak teraz mają nie stać w korkach i się nie spóźniać jak wszędzie ulice rozkopane

k
kris

Ludzie wsiądą do komunikacji miejskiej jeśli MPK zaoferuje większy komfort podróżowania i lepszą punktualność. Jak na razie jedyną i najlepszą alternatywą dla samochodu jest rower i również tę gałąź transportu warto sukcesywnie rozwijać - co oczywiście ma miejsce - budowa nowych dróg rowerowych na pewno zwiększy bezpieczeństwo i komfort poruszania się rowerami po mieście.

Ł
Łukasz

ZGADZAM SIĘ. A DO TEGO LUMPY ŚMIERDZĄCE JEŻDŻĄ

d
dostał naganę

i ostatnią szansę

t
tam

wszędzie tak robią...

k
kierowca

jeżdżę od wielu lat i stale spotykam się z nagłym wyjeżdżaniem z zatoczki na przystanku. Autobusiarz nie włączy kierunkowskazu, nagle rusza i skręca sobie w lewo nie patrząc, że obok mija go osobówka. Żadne auto w miejscu nie stanie, deklu z mpk!

G
Gość

Ten frajer co rozjechał psa coś mu grozi za ten czyn?

Dodaj ogłoszenie