MKTG SR - pasek na kartach artykułów

MPK w Łodzi. Cityrunnery łódzkiego MPK jako pierwsze w Polsce zostały wyposażone w systemem ostrzegania przed kolizją tramwajową

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Wideo
od 16 lat
Siedem cityrunnerów łódzkiego MPK jeździ po mieście wyposażonych w kamerę i radar. Fachowo nazywa się je systemem ostrzegania przed kolizją tramwajową (TFCW). Opracowała go firma Bosch Engineering, a w Łodzi wdrożyła firmą ENIKA. System ten został zainstalowany w Polsce po raz pierwszy.

Zasada działania polega na tym, że motorniczy jest wcześniej ostrzegany o ewentualnym zagrożeniu i może zacząć hamować, by uniknąć zderzenia z innym pojazdem lub potrąceniem pieszego lub przynajmniej ograniczyć skutki tych zdarzeń.

MPK w Łodzi. Kamera i radar nakazują: "hamuj"!

System jest zbudowany z wielofunkcyjnej kamery, czujnika radarowego i elektronicznej jednostki sterującej. Wielozadaniowa kamera rejestruje przebieg toru oraz pojazdy i osoby znajdujące się przed tramwajem. W czasie rzeczywistym przekazuje te informacje do czujnika radarowego. System analizuje obraz wideo i widmo fal radiowych. Na tej podstawie wykrywa przeszkody, które mogą wejść w tor jazdy.

- Systemy są bardzo podobne do tych działających w samochodach. Z tym, że system w aucie "widzi", którędy jedzie kierowca, w którą stronę chce skręcić. System zainstalowany w tramwaju musi rozpoznawać kierunek skrętu szyn, dlatego jest potrzebna kamera i to dość dobrze działająca. Gdy na torze prawdopodobnej jazdy, czyli tam gdzie biegnie torowisko, system wykryje przeszkodę - pieszego, tramwaj lub inny pojazd, włącza się sygnał dźwiękowy i zapala się lampka " "hamuj". Jeśli motorniczy nie zareaguje na taka informację, nie zacznie hamować, funkcja bezpieczeństwa automatycznie wyhamuje tramwaj aż do zatrzymania. Jeśli motorniczy uzna, że przeszkoda o której system informuje, nie stanowi zagrożenia, to prowadzący może użyć przycisku do kasowania działania systemu i tramwaj jedzie dalej - wyjaśnia Bartosz Szyller, wiceprezes firmy Enika. - Czas reakcji motorniczego zależy od prędkości z jaką jedzie tramwaj. System na bieżąco widząc odległość od potencjalnej przeszkody, analizuje ryzyko kolizji, bierze pod uwagę możliwość hamowania tramwaju.

MPK w Łodzi. Po cityrunnerach system dostaną pesy

- Oczywiście system nie zastępuje motorniczego. Nie przeszkadza mu, a wspomaga jego pracę i ją kontroluje - mówi Zbigniew Papierski, prezes MPK. Zapowiedział, że teraz planuje wyposażyć w system bezpieczeństwa 34 tramwaje typu pesa.
System zapobiegania kolizji rozwinięty przez Bosch Engineering jest stosowany w pojazdach komunikacji miejskiej od 2017 roku. Korzysta z niego 24 operatorów w Europie, Australii i Stanach Zjednoczonych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany