Mospinek chce wrócić do kadry

m.st
Justyna Mospinek, najlepsza polska łuczniczka pierwszej dekady XXI w., m.in. wielokrotna mistrzyni Polski, olimpijka z Aten i Pekinu, mistrzyni Europy i zdobywczyni Pucharu Świata wraz z 11-miesięcznym synkiem Antosiem wypoczywa nad polskim morzem.

Kiedy wróci pani do wyczynu?
– Uczyniłam to już przed kilkoma miesiącami i zaczęłam trenować na obiektach Marymontu z myślą o tym, że wystartuję w najbliższych łuczniczych mistrzostwach Polski, które odbędą się we wrześniu w Głuchołazach.
Zamieniła pani Zgierz na Warszawę, a UKS „Piątka” na KS Marymont?
– Wprawdzie uwiłam, po skończeniu warszawskiej AWF, małżeńskie gniazdko w stolicy, to jednak nadal pozostałam zawodniczką UKS „Piątka” Zgierz. Ćwiczę co prawda na Marymoncie, ale na podstawie planu, opracowanego przez moich dotychczasowych trenerów, małżeństwo Annę i Wojciecha Szymańskich. Od czasu do czasu przyjeżdżam też na konsultacje do Zgierza.
Jak ocenia pani swoją formę?
– Z każdym tygodniem idzie do góry. Mam zamiar powrócić do reprezentacji Polski i bronić znów barw naszego kraju na arenie międzynarodowej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie