Mniej kradzieży na kolei

(aga)
Łukasz Kasprzak
Ponad 220 kradzieży i dewastacji elementów tzw. infrastruktury kolejowej odnotowała w ubiegłym roku łódzka Straż Ochrony Kolei.

– Ginęły głównie tzw. transformatory separacyjne, okablowanie urządzeń sterowania ruchem kolejowym oraz elementy sieci trakcyjnej – mówi Diana Zborowska, inspektor SOK.
Pocieszający jest fakt, że liczba tego typu zdarzeń w Łodzi i woj. łódzkim z roku na rok maleje. SOK twierdzi, że w porównaniu z 2012 rokiem jest ich o około 40 proc. mniej.
– Ma na to wpływ szereg czynników – tłumaczy inspektor Zborowska. – Prowadzimy wspólne działania z policją i pracownikami PKP, stosujemy liczne zabezpieczenia, regularnie kontrolujemy punkty skupu złomu, uruchomiliśmy też telefon alarmowy, gdzie anonimowo można zgłaszać przypadki kradzieży.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
logiczny

A moze to jak w calym kraju.WSZYSTKO JUZ SKRADZIONO i jest spadek...

P
PRZEWIDUJĄCY

BO CORAZ MNIEJ POCIĄGÓW JEŻDZI. TO TERAZ TRZEBA ZWOLNIĆ POŁOWE PRACOWNIKÓW SOK !

Dodaj ogłoszenie