Młody lew nowym lokatorem łódzkiego zoo. Przyleciał z Irlandii, nazywa się Loki

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Na razie młody chowa się w klatce. Ogród zoologiczny w Łodzi
W łódzkim ogrodzie zoologicznym zamieszkał lew azjatycki. To 3-letni samiec o imieniu Loki. Przyjechał niedawno z zoo w Irlandii.

- Jego przybycie opóźniło się o kilka miesięcy z powodu epidemii koronawirusa - mówi Tomasz Jóźwik, wiceprezes łódzkiego zoo.

Lokiego trudno wypatrzeć na wybiegu. Na pewno jednak wychodzi z budynku. Jest widywany głównie rano i wieczorem, gdy w ogrodzie panuje już cisza i spokój, a upał już nie dokucza. Jednak Loki zaraz ucieka w zarośla.

- Jest wciąż nieśmiały, musi się oswoić z nowymi warunkami, z otoczeniem, z opiekunami - dodaje Tomasz Jóźwik.

Chociaż nieco wystraszony i zdezorientowany, młody lew czuje się dobrze, apetyt mu dopisuje, zjada tygodniowo 20 kg mięsa, głównie wołowinę i króliki. Jest dorodnym lwim młodzieńcem, waży 220 kg, już mu wyrosła niewielka grzywa. W irlandzkim zoo, gdzie żył w stadzie, zaczął być konkurentem dla starszego samca.

Być może w łódzkim zoo Lokiemu odwagi doda Tycia, dojrzała lwica, seniorka, wieloletnia rezydentka ogrodu. Na razie oba osobniki słyszą się, wkrótce odbędzie się próba zapoznania przez kraty. Jednak gdyby nawet lwy weszły w bliższą komitywę, to z tej znajomości lwiątek nie będzie. Tycia najlepsze lata na macierzyństwo ma za sobą. Dlatego Loki dostanie do towarzystwa młodą lwicę, z którą ma szansę doczekać się potomstwa. Rok starsza samica ma dołączyć jeszcze w tym roku. Jednak Loki jest za młody, by zostać ojcem, musi dojrzeć, a to stanie się za około dwa lata.

Nowa para lwów - Loki i jego partnerka - być może zapoczątkuje w Łodzi hodowlę tego zagrożonego wyginięciem gatunku. Zastąpi w tej roli Maksimusa i Chayę. Te dwa, starsze już drapieżniki w styczniu ubiegłego roku opuściły łódzkie zoo i zamieszkały w ogrodzie w Lublanie, stolicy Słowenii.

A nowym mieszkańcom łódzkiego zoo wyszykowano pomieszczenia z powiększonym do 6,3 tys. m kw. i urządzonym na nowo wybiegiem.

Śmiertelny wypadek na S8 w Warszawie. Auto osobowe zmiażdżone między ciężarówkami:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie