To widzewianki były faworytem w starciu z beniaminkiem. Okazało się jednak, że gospodynie postawiły twardy opór. Zespół z Łodzi nieco ,,uśpiła'' pierwsza kwarta, wygrana różnicą jedenastu punktów. Później zrobiło się naprawdę nerwowo, dość powiedzieć, że przed ostatnią odsłoną tego spotkania to koninianki prowadziły sześcioma punktami. Na szczęście, Widzew zachował więcej zimnej krwi i to on był górą.
Swoje kolejne spotkanie drużyna z naszego miasta rozegra w kolejną sobotę. W hali przy ul. Małachowskiego podejmie King Wilki Morskie Szczecin (godz. 18).
MKS MOS Konin - Widzew Łódź 84:89 (16:27, 30:15, 18:16, 20:31).
Konin: Perkins 21, Motyl 20, Harris 9, Kaja i Paździerska po 5 oraz Płuciennik i Mańkowska po 9, Kritscher 6, Krzyżaniak.
Widzew: Crook 21, Pawlak 18, Tomiałowicz 15, Bednarek 8, Dziwińska 2 oraz Rozwadowska 23, Boothe 2, Rzeźnik, Zapart.
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?