Minister gospodarki Janusz Piechociński ostrzega przed otwarciem rynków na Ukrainę

Krzysztof Suliga
Wicepremier Janusz Piechociński odwiedził wczoraj Częstochowę, Rzeniszów i Panki. Spotkał się z właścicielami rodzinnych zakładów związanych z branżą rolniczą, miał takźe wykład na Akademii Jana Długosza.

Minister odwiedził w Rzeniszowie ubojnia zwierząt rzeźnych „JÓZAN”, która prowadziła m.in. rytualny ubój zwierząt. Zainwestowała w ten proces sporo pieniędzy. Teraz nie moze prowadzić jednak działalności w tym zakresie. Jnausz Piechociński podkreślił, że rytualny ubój prowadzony jest teraz w innych krajach Unii, które czerpią z tego poważne korzyści. Wicepremier zajrzał takze do firmy Ecomex w Pankach produkująca sprzęt dla branży rolno-spożywczej, a następnie udał się do Akademii Jana Długosza w Częstochowie, gdzie mówił podczas wykładu m.in. o polskiej gospodarce i działających w niej mechanizmach.

Wicepremier doniósł się też podczas wykładu i konferencji prasowej do potencjalnych zagrożeń gospodarczych dla naszego kraju związanych z Ukrainą.

- Decyzje polityczne Komisji Europejskiej odnośnie Ukrainy, które tak ciepło przyjęliśmy, sygnalizują potrzebę wzrostu konkurencyjności, także dla polskiego rolnictwa, hutnictwa, przemysłu cementowego, budowlanego. Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy pomiędzy Unią a Ukrainą nie ma już barier celnych. To nie tylko mniejsze dochody dla polskiego budżetu - mówił Janusz Piechociński.

- Przypomnę, że znaczna część cła zostaje w kraju pobierania. A w ubiegłym roku mieliśmy z Ukrainy ponad 2 mld importu. Druga strata może być jeszcze bardziej dramatyczna. Ukraina w sposób szczególny rywalizuje z produktami polskimi, sprzedając do Unii Europejskiej. To przede wszystkim zboża, a przy rekordowo niskim kursie hrywny, cena pszenicy spadła na Zamojszczyźnie poniżej 600 zł, czyli w polskich warunkach poniżej kosztów produkcji. Kolejne surowce, to: koks, węgiel, stal, cement. Jako minister gospodarki wzywam do pewnego racjonalnego patrzenia na te procesy, tak abyśmy w walce o interesy europejskie, standardy w życiu międzynarodowym, pilnowali także doraźnych interesów ekonomicznych, bo nie da się tego rozpatrywać w oderwaniu.


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Wideo

Materiał oryginalny: Minister gospodarki Janusz Piechociński ostrzega przed otwarciem rynków na Ukrainę - Dziennik Zachodni

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Deutsch-Oberschlesier
pasożytniczym mimo ze minęło dopiero 10 lat odkąd zaczeli obżerać tamtejszy system socjalny
widocznie to problem na masową skale
G
GLIWICZANIN
a zarazem spędzać większość czasu na polskich forach udając tam Niemca - rzeczywiście, tej "umiejętności" typowej dla odpadków, Polacy z reguły nie posiadają
E
Erwin
Wieśniak ale bez .......
N
Normalniak
Juz niedlugo bedziemy klnac i beczyc jak ukraina zaleje nas i europe tania zywnoscia i wyrobami nasza gospodarka bedzie padac pomijam prawy sektor i swobode.
Polakow nic nie nauczono dalej brniemy a mottem jest tylko aby dopieprzyc ruskiemu.
u
ueber
alles!!!!!!!!!!! Kraj mający aspiracje na czołówkę Europejską, ma problemy z leczeniem kilkunastu rannych Ukrainców. Czy ten pseudo minister słyszał coś o współpracy? Zamiast pomyslec jak pomóc Ukrainie, wzywa naród do zamykania granic przed nimi. POwinien raczej zważac na to co bredzi, ok. 3 miliony Polaków jest zagranica na saksach, w wyniku tak nacjonalistycznej i egoistycznej postawy, może sie zdarzyc, że ta ferajna stanie pewnego dnia na ojczystej ziemi z miskami w paszportach.
S
Skupel
Stara zasada - wpierw myślenie a potem działanie !
D
Deutsch-Oberschlesier
ze za granicą czeka 3 mln konkurentów na zmywaki i zamiatanie.
A przecież nic innego nie potraficie
Dodaj ogłoszenie