Mikołaje u fryzjera. Przygotowania do wizyt w domach i firmach [zdjęcia]

(MAL)
Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
W salonie fryzjerskim Wilhelma Rychtera przy ul. Kilińskiego przez prawie trzy godziny bielili swoje brody Mikołajowie.

Czterech mężczyzn słusznej postury cierpliwie znosiło nakładanie środków odbarwiających, myjących, korektorów koloru itp. Potem czekało ich suszenie bród i ich formowanie fryzjerskimi nożyczkami.

– Pracuje jako Mikołaj od pięciu lat, ale brodę mam od stanu wojennego – mówi pan Witold, którzy wraz z innymi „świętymi”:Sławomirem, Edwardem i Zbigniewem będzie odwiedzał dzieci i wręczał im prezenty.

W Wigilię pracę zaczną około południa, a skończą ok. godz. 23. Za ich 20-minutowe odwiedziny trzeba zapłacić 250 – 280 zł. Ale Mikołaje pracują przez cały grudzień – również na imprezach firmowych.

Zobacz też:

Mikołaje u fryzjera. Przygotowania do wizyt w domach i firma...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
raz w tygodniu!
ja kitę też strzygę na jeża, regularnie!
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie