Mieszkańcy Łodzi skarżą się na hałas, tumany kurzu i pyłu wywoływane przez dmuchawy

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Dmuchawy przestaną hałasować i kurzyć? Jest szansa, by w Łodzi zamilkły dmuchawy – urządzenia uprzątające liście na ulicach, w parkach, na skwerach.

Mieszkańcy od dawna uskarżają się na uciążliwość sprzętu – hałasuje, wznosi tumany kurzu i pyłu, porównywane nawet do smogu. Ryczące urządzenie płoszy zwierzęta, te uciekają z dotychczas zajmowanych ekosystemów.

- Mieszkańcy przekazywali nam takie uwagi, a ekolodzy je potwierdzają. Pracująca przez godzinę dmuchawa wytwarza takie ilości zanieczyszczeń jak samochód, który pokonał kilkanaście kilometrów – informował wczoraj radny Michał Olejniczak.

Z inicjatywy łódzkich radnych zostanie skierowany apel do sejmiku wojewódzkiego, by ten przyjął uchwałę (po zmianach w prawie pojawiła się taka możliwość) zakazująca używania takich urządzeń w aglomeracji łódzkiej i na każdym terenie – zarówno należącym do spółdzielni mieszkaniowych, zarządzanym przez wspólnoty mieszkaniowe jak i właścicieli prywatnych. Takie przepisy obowiązują w Warszawie.

- Chcemy być drugim miastem w Polsce, które je wprowadzi. Na sesji przegłosowaliśmy apel do sejmiku województwa, by ten wprowadził stosowne zapisy. Zachęcamy jego radnych do wsłuchania się w głos mieszkańców. Tak, by w najbliższych latach w Łodzi całkowicie wyeliminować dmuchawy – dodaje radny Marcin Hencz.

W poprzednich latach w umowach podpisywanych przez Zarząd Zieleni Miejskiej czy Wydział Gospodarki Komunalnej z firmami, które sprzątały łódzkie zieleńce i inne miejsca zastrzegano, by nie stosowały dmuchaw. Jednak z egzekwowaniem tego zalecenia bywało różnie.

Do tej pory zakaz używania dmuchaw zapisany był w programie ochrony powietrza na poziomie regionalnym, ale tylko w sytuacji przekroczenia jakości norm powietrza. Chcielibyśmy, by ten zakaz był rozciągnięty na cały sezon. Dlatego wkrótce zarządzaniem prezydenta Łodzi na terenach należących do miasta zostanie wprowadzony taki zakaz. Przepis ma być gotowy w przyszłym tygodniu - zapowiedział Maciej Riemer, dyrektor Departamentu Ekologii i Klimatu UMŁ.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Chore czasy nastały a głupota ludzka widać nie zna granic. Oddychać jeszcze można czy ekolodzy stwierdzą, że wydalamy zbyt wiele CO2?

Dodaj ogłoszenie