Mieszkańcy Konstantynowa Łódzkiego sprzeciwiaą się budowie kolei szybkich prędkości

Lila Sayed
Lila Sayed
ZOBACZ WIZUALIZACJĘ KOLEI - KLIKNIJ DALEJ UM w Konstantynowie
We wtorek o godz. 18.30 rozpoczęło się spotkanie mieszkańców Konstantynowa z władzami miasta w sprawie budowy kolei dużych prędkości - plany, który przed kilkoma dniami przedstawił miastu Centralny Port Komunikacyjny. Spotkanie odbyło się w Miejskim Ośrodku Kultury i pojawili się na nim nie tylko mieszkańcy osiedla, na którym powstać mają tory, ale także okoliczni mieszkańcy (także mieszkańcy łodzkiego Złotna) i urzędnicy.

Mieszkańcy Konstantynowa protestują

- Przygotowujemy petycję z podpisami, którą przedstawimy CPK jak najszybciej - mówi Marlena Kamińska. W poniedziałek , czyli 17 lutego, do Urzędu Miejskiego w Konstantynowie trafiło pismo informujące o trwających już konsultacjach społecznych (rozpoczęły się 10 lutego - przyp. red.) - mówi Marlena Kamińska z Urzędu Miejskiego w Konstantynowie Łódzkim.

Mieszkańcy obawiają się o swoje posiadłości znajdujące się na szlaku kolei. Czy będą wyburzone. Poza tym wartość działek w tamtym rejonie gwałtownie spadnie.

-Chcielibyśmy, żeby CPK powrócił do pierwszego wariantu budowy kolei, która zakłada szlak kolejowy bliżej portu lotniczego na niezamieszkałych polach, w miejscu dawnych torów - mówi Kamińska.
Dlaczego plany zostały zmienione? Urzędnicy nie zostali poinformowani.

Proponowany wariant biegnący wzdłuż północnej części miasta (nowo wyznaczony szlak prowadzi przez Złotno w Łodzi, osiedle domków jednorodzinnych Srebra, Dąbrowa aż do Lutomierska) stoi w kolizji z drogą ekspresową S14, zagraża planom inwestycyjnym miasta i oznacza konieczność przesiedlenia mieszkającej na terenie planowanego szlaku ludności.

O co chodzi?

Koncepcja CPK jest niezgodna ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Ponadto jej realizacja sprawi, że wartość terenow w tamtym obszarze znacznie zmaleje. Szlak kolejowy dużych prędkości wprowadził podział na północą i południową infrastrukturę miasta i zburzy dotychczasową organizację komunikacyjną Konstantynową oraz przyszłą - związaną z budową drogi S 14. Pomysł burzy także plany rozwiązan wodno-kanalizacyjnych i energetycznych gminy.

Na 27 lutego sesję Rady Miejskiej, gdzie ma być przyjęta uchwała z protestem przeciwko przebiegowi szybkiej kolei.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

K
Konstantynowianin

Grupka osób podburza innych w obawie o swoje interesy. Prawda jest taka że miasto generalnie zyska i się rozwinie będzie po prostu lepiej zurbanizowane wpłyną nowe podatki i generalnie będzie bliżej Europy. Ja jestem za

G
Gość

Jak pisuary zdecydowały, że tak będzie szła kolej,to żaden głos suwerena nic nie da.

Swoją drogą powinna centralnie ta linia przez ratusz w Konstantynowie

przebiegać skoro urzędujący w nim dowiadują się o takich planach na końcu to znaczy, że tak są potrzebni oni i ten budynek

Dodaj ogłoszenie