Miedź kontra ŁKS. Ten mecz łodzianie muszą wygrać

Jan Hofman
Jan Hofman
Piłkarska pierwsza liga wkroczyła w decydującą fazę Do rozegrania zostały trzy kolejki. Zawodnicy ŁKS zagrają jutro na wyjeździe z Miedzią (godz. 12.40).

Wystarczy szybki rzut oka na pierwszoligową tabelę, by stwierdzić, że ŁKS nie ma już co kalkulować. Przed podopiecznymi trenera Ireneusza Mamrota proste, acz bardzo wymagające zadanie. Trzeba wygrać trzy ostatnie spotkania, by mieć nadzieję na awans do ekstraklasy. Wydaje się, że bezpośrednie wskoczenie do elity będzie szalenie trudne do wykonania. Należy pamiętać, że łodzianie zajmują piąte miejsce w tabeli i do drugiej pozycji (Radomiak Radom) tracą aż pięć punktów. Zniwelowanie tej różnicy będzie graniczyć z cudem i chyba zadaniem na dziś dla ełkaesiaków, jest walka o jak najwyższe miejsce przed spotkaniami barażowymi.

Wyzwanie stojące przed ełkaesiakami jest trzystopniowe i pierwszy etap już jutro (sobota) w Legnicy. Dwukrotnym mistrzom Polski przyjdzie się zmierzyć z Miedzią, która również liczy jeszcze na miejsce dające prawo gry w ekstraklasę. Po 31. kolejce mistrzowskiej gospodarze jutrzejszej konfrontacji są na siódmym miejscu i tracą tylko trzy punkty do szóstego Górnika. Jak widać, ten zespół ma jeszcze o co grać, dlatego na boisku nie będzie Wersalu, a jedynie twarda walka.

- Teraz to ŁKS przyjeżdża do nas i nie zamierzamy odpuszczać ani na moment - mówi Marcin Garuch, pomocnik Miedzi. - Liczymy, że zdobędziemy trzy punkty, a kibice nam w tym pomogą.

My z kolei liczymy, że piłkarze drużyny z al. Unii udowodnią zawodnikowi gospodarzy, że bardzo się mylił i to oni wracać będą do Łodzi z tarczą.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ap gałka

Hehe.....dziś ap gałka z chęcią opierniczyła by badyla Widzewiaką żeby wygrali z ich kochankami z tych.

G
Gość

"My z kolei liczymy, że piłkarze drużyny z al. Unii udowodnią zawodnikowi gospodarzy, że bardzo się mylił i to oni wracać będą do Łodzi z tarczą."

Z tarczą, a nawet z 11-tarczami mogą sobie do Łodzi wracać.. ważne jest natomiast to, że punkty zostaną w Legnicy!

G
Gość

"Ten mecz łodzianie muszą wygrać"?? > chyba bardziej pasowałoby: Ten mecz łodzianie muszą rozegrać.. bo za walkowery są kary finansowe!

G
Gość

Prawdopodobnie walka o trzecie miejsce to jest cel choć też bardzo trudny do osiągnięcia.

Dodaj ogłoszenie