Miasto spłynęło wodą. Przechodnie skakali jak kangury. Nagłe ocieplenie sprawiło wiele problemów

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Wielu łodzian skakało przez kałuże... jacek zemła
Nagły wzrost temperatury sprawił, że podczas weekendu miasto pływało w wodzie. Nie było ulicy, gdzie na chodnikach nie tworzyłyby się kałuże i nie płynęłaby woda. Sytuacje pogarszały niedrożne studzienki kanalizacyjne, które bardzo często były przysypane śniegiem.

Nagły wzrost temperatury sprawił, że podczas weekendu miasto pływało w wodzie. Nie było ulicy, gdzie na chodnikach nie tworzyłyby się kałuże i nie płynęłaby woda. Sytuacje pogarszały niedrożne studzienki kanalizacyjne, które bardzo często były przysypane śniegiem.

Wiele osób skakało w po chodnikach jak kangury szukając skrawków "suchego lądu". Dodatkowo sytuację pogarszały rzeki płynące po jezdniach. Wpadające w nie samochody ochlapywały pieszych, trudno było przejść wzdłuż ruchliwych ulic.

W sobotę strażacy kilkakrotnie wyjeżdżali do usuwania lodowych nawisów z budynków. W kilku miejscach śnieg zsuwający się z dachu runął na chodniki, na szczęście nikt nie ucierpiał. Kanalizacja z trudem nadążała przyjmować wodę z rynien i ulicznych wpustów.
W kolejnych dniach ma być jeszcze cieplej, co oznacza, że śnieg będzie znikał w oka mgnieniu. Taka wiosenna aura ma utrzymać się przez cały najbliższy tydzień.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

beznadziejna pogoda. to juz wolalem zime i snieg.... a caryca hanka nie daje sobie rady z rzadzeniem taka prawda.

Dodaj ogłoszenie