Miasto Łódź sprzeda "Zieloną Ostoję" deweloperom? Jest stanowisko komisji ochrony środowiska

Marcin Darda
Marcin Darda
Komisja Ochrony Środowiska Rady Miejskiej Łodzi przegłosowała stanowisko w sprawie "Zielonej Ostoi", kilkunastu hektarów terenów zielonych w otulinie Lasu Łagiewnickiego, które ma być przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Pod protestem w sprawie potencjalnej sprzedaży popisało się tysiące łodzian, a stanowisko komisji może być przełomem. Wypowiedział się również wiceprezydent Adam Pustelnik. CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE>>>Zielnik Łódzki
Komisja Ochrony Środowiska Rady Miejskiej Łodzi przegłosowała stanowisko w sprawie "Zielonej Ostoi", kilkunastu hektarów terenów zielonych w otulinie Lasu Łagiewnickiego, które ma być przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Pod protestem w sprawie potencjalnej sprzedaży popisało się tysiące łodzian, a stanowisko komisji może być przełomem. Wypowiedział się również wiceprezydent Adam Pustelnik.

Miejska Pracownia Urbanistyczna pracuje od roku nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego m.in. dla obszaru między ulicami Centralną a Wycieczkową, także od roku trwają protesty mieszkańców osiedli Julianów, Marysin i Rogi oraz łódzkich społeczników. W czym rzecz?

Otóż "Zielona Ostoja" to teren dawnych szkółek drzew i krzewów, szkółki zlikwidowano w 1992 r., ale teren naturalnie zarasta, a jego walory zauważono w jednym z załączników studium uwarunkowań i kierunków rozwoju przestrzennego Łodzi z 2018 r., gdzie znalazły się uwagi, że to teren wartościowy przyrodniczo i powinien zyskać ochronę prawną. Problem w tym, że w tym samym studium dopuszczono ten teren do zabudowy mieszkaniowej, a zapisy planu muszą być zgodne ze studium, co oznacza, że po jego uchwaleniu teren może być sprzedany przez miasto Łódź deweloperom pod zabudowę, a drzewa w większości wycięte.

W lutym niezrzeszony radny Bartłomiej Dyba-Bojarski sformułował na komisji planu stanowisko przeciw sprzedaży Zielonej Ostoi i za odstąpieniem od pracy nad miejscowym planem zagospodarowania, ale nie przeszło: za głosowało dwójka radnych PiS, Dyba-Bojarski, Marta Grzeszczyk (obecnie niezrzeszona) i Maciej Rakowski (SLD), szef komisji planowania. Przeciw była czwórka radnych KO oraz jeden SLD.

Na 8 kwietnia było zaplanowane specjalne posiedzenie komisji ochrony środowiska Rady Miejskiej Łodzi w sprawie "Zielonej Ostoi", ale też się nie odbyło. Antonina Majchrzak (KO) tłumaczyła Dziennikowi Łódzkiemu, że Urząd Miasta Łodzi nie podjął jeszcze decyzji, czy planuje sprzedaż "Zielonej Ostoi", czy nie, zatem posiedzenie komisji byłoby bezcelowe. Dodała jednak jeszcze coś szczególnego, a mianowicie, iż z jej rozeznania wynika, że przeciw sprzedaży tego terenu jest większość radnych klubów Koalicji Obywatelskiej i SLD (czyli rządzących Łodzią - red.).

W poniedziałek (12 kwietnia) w porządku posiedzenia komisji ochrony środowiska nie było punktu dotyczącego "Zielonej Ostoi", ale radnych Koalicji Obywatelskiej i SLD - czy faktycznie są przeciw sprzedaży - sprawdziła niezrzeszona radna Marta Grzeszczyk. Stwierdziła, że radni nie mogą czekać na stanowisko UMŁ w tej sprawie, tylko zaproponować swoje. Stanowisko przygotowane przez radną Grzeszczyk było krótkie i konkretne.

Po pierwsze komisja "apeluje do Prezydenta Miasta Łodzi o ochronę zielonego, zadrzewionego obszaru naturalnej zielonej ostoi dla wielu gatunków min. owadów, ptaków i ssaków w tzw. Zielonej Ostoi", po drugie komisja "wspiera mieszkańców w proteście przeciwko umożliwieniu realizacji zabudowy mieszkaniowej w/w obszaru, który skutkować będzie bezpowrotnym zniszczeniem zieleni i wycinką drzew na obszarze tzw. Zielonej Ostoi".

Wynik głosowania: za dziewięcioro radnych (KO: Joanna Budzińska, Monika Malinowska-Olszowy, Paulina Setnik, Marcin Hencz, Mikołaj Stefanowski i Mateusz Walasek; Radosław Marzec z PiS i niezrzeszona Marta Grzeszczyk), od głosu wstrzymała się Agnieszka Wieteska (SLD), nie głosowali Mariusz Przybyła i Damian Raczkowski (obaj KO).

Stanowisko i głosy, w szczególności radnych KO, za objęciem Zielonej Ostoi ochroną, może być przełomowe. Już po posiedzeniu komisji w sprawie Zielonej Ostoi wypowiedział się wiceprezydent Adam Pustelnik.

W zmianach wprowadzonych do projektu planu szukając kompromisu dużą część terenu pozostawiliśmy nietkniętą - mówi wiceprezydent Łodzi - Takie rozwiązanie nie wszystkim odpowiada i część łodzian dąży do pozostawienia całości terenu nietkniętym. Ja razem ze współpracownikami również skłaniamy się ku temu rozwiązaniu. Ale chcielibyśmy, żeby w dyskusji głos zabrały również osoby, które widzą zagospodarowanie tego terenu inaczej, czy też myślą o budowie swojego domu i szukają miejsc pośród zieleni, takich jak to.

W środę na platformie VOX POPULI w środę zostanie uruchomione głosowanie. Każdy będzie mógł się wypowiedzieć w sprawie zagospodarowania Zielonej Ostoi i wskazać najlepszą jego zdaniem propozycję:

  • umożliwienie budowy domów jednorodzinnych na całym terenie
  • pozostawienie około połowy terenu zielonego, a na pozostałym umożliwienie budowy domów jednorodzinnych
  • pozostawienie terenu jakim jest.

Wiceprezydent Pustelnik, o ile po 18 kwietnia zostaną zdjęte obostrzenia, w przyszłym tygodniu zamierza spotkać się z protestującymi mieszkańcami.

Rząd przyspiesza luzowanie obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie