Miał zakaz prowadzenia samochodu, miał przy sobie 80 gramów marihuany

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Kierowca hondy i jego dwoje pasażerów zwrócili uwagę funkcjonariuszy policji tym, że nie mieli zapiętych pasów ani maseczek ochronnych na twarzy. Na ul. Limanowskiego w nocy ze środy na czwartek (7 maja) zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy łódzkiej policji. 25-letni kierowca próbował okłamać policjantów podając fałszywe dane osobowe. Szybko okazało się jednak, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze wyczuli także w samochodzie charakterystyczną woń marihuany. Okazało się, że saszetce należącej do kierującego oraz w plecaku znajdującym się na tylnym siedzeniu znajdowało się łącznie 83,5 grama marihuany. Narkotyk był poporcjowany i zapakowany w tzw. dilerki. Policjanci odnaleźli również w aucie akcesoria służące do palenia niedozwolonej używki. W związku z tym, iż żadna z osób obecnych w samochodzie nie przyznała się do posiadania środka odurzającego ukrytego w plecaku, dwaj mężczyźni i podróżująca wraz z nimi kobieta zostali zatrzymani. Odpowiedzą za posiadanie narkotyków, co jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Kierujący hondą dodatkowo odpowie za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 21- i 25-latek byli wcześniej notowani za przestępstwa narkotykowe.

Wybory 2020: podsumowanie dnia (wtorek, 7 lipca)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie