Mężczyzna utonął w stawie na Lublinku!

(kb)
Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 41-letniego mężczyzny, który w sobotę, 15 sierpnia, po południu, utonął w stawie na Lublinku.

-Mimo reanimacji mężczyzny nie udało się uratować – mówi kom. Adam Kolasa, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
41-latek wszedł do wody, choć obowiązuje tam zakaz kąpieli. Po jakimś czasie unoszące się na powierzchni ciało zauważył jeden z mężczyzn wypoczywających na brzegu.

Topielec został wyciągnięty na brzeg. Plażowicze próbowali go resuscytować, jednak lekarz pogotowia, które po chwili pojawiło się na miejscu, orzekł zgon.

- Na ciele 41-latka nie było oznak udziału w jego śmierci osób trzecich, więc nie wiadomo, czy prokurator podejmie decyzję o przeprowadzeniu sekcji zwłok – dodaje kom. Kolasa. - A tylko ona może dać odpowiedź na pytanie, czy ofiara była pod wpływem alkoholu.

Od początku wakacji na terenie województwa łódzkiego utonęło już dziewięć osób.

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM Czy Michał Witkowski bankrutuje? (autorAgencja TVN/x-newso)