Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Messi dawno nie był tak upokorzony. Spójrzcie tylko, co zrobił Cristiano Ronaldo. Blamaż Interu Mediolan z Al Nassr Rijaad

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
AP/EASTNEWS
Towarzyski mecz pomiędzy Al Nassr Rijad a Inter Miami, który był reklamowany jako mecz roku, nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Kibice nie zobaczyli ulubionej konfrontacji Cristiano Ronaldo vs. Lionel Messi: Cristiano opuścił spotkanie z powodu kontuzji i obserwował je z trybun, a Leo wszedł na boisko dopiero pod koniec meczu. Ale nawet bez Portugalczyka i Argentyńczyka było co oglądać. Choćby kosmiczny strzał Aymerica Laporte’a z własnej połowy pola!

Najciekawsze wydarzyło się jednak zaraz po tym strzale w 12. minucie. Swoim golem Hiszpan Aymeric Laporte podniósł wynik do druzgocącego stanu (po wcześniejszych trafieniach Portugalczyka Otavio w 3. minucie i Brazylijczyka Andersona Taliscy w 10. minucie), więc kamerzyści natychmiast skierowali kamery na Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo, aby uchwycić ich reakcje. I trafili w sedno!

Messi dawno nie był tak upokarzany

Ta chwila okazała się naprawdę godna mema. Kiedy Cristiano zauważył, że jest filmowany, zaczął uśmiechać się sarkastycznie do kamery, jakby kpiąc ze swojego głównego przeciwnika. Tymczasem Messi siedział zmieszany: wydawało się, że Argentyńczyk dawno nie był tak upokarzany.

„Liga Saudyjska > MLS. Al Nassr ugotował MLS w mniej niż 12 minut 3/0. Nigdy nie wątp w słowa Ronaldo!”

Ale niestety dla Messiego to nie był koniec znęcania się. Al Nasr strzelił kolejne trzy gole przeciwko amerykańskiemu Interowi.

Celebrowanie hat-tricka Taliscy w stylu „Siu” Cristiano Ronaldo

Najpierw Talisca wykorzystał rzut karny w 51. minucie, następnie Saudyjczyk Mohammed Maran trafił główką po rzucie rożnym w 68. minucie, a na koniec te sam Talisca ustrzelił hat-tricka, uciekając jeden na jednego w 73. minucie.

Swego ostaniego gola Brazylijczyk celebrował, wykonując charakterystyczny dla Cristiano Ronaldo skok „Siu” tuż przed Messim.

Koszmar, o którym Messi chciałby jak najszybciej zapomnieć

Leo pojawił się na boisku dopiero w 83. minucie. Jednak do tego czasu Argentyńczyk najpoewniej nie miał już ochoty na grę.

Tak naprawdę Messi nie miał ochoty, żeby o czymkolwiek pamiętać. Z pewnością chciałby jak najbardziej zapomnieć o tym meczu, jak o złym śnie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Messi dawno nie był tak upokorzony. Spójrzcie tylko, co zrobił Cristiano Ronaldo. Blamaż Interu Mediolan z Al Nassr Rijaad - Sportowy24

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany