Meble z drugiej ręki. Do pokoju i do kuchni

(mr)
Jarosław Ziarek
Szafka kuchenna za 30 zł, stolik rtv za 33, komódka z dębu za 52 zł, krzesło za 10 zł - tak tanie meble znikają z łódzkich komisów w ciągu zaledwie kilku dni.

- Są bardzo poszukiwane przez klientów i to nie na działki do altanek czy domów letniskowych, ale do mieszkań - mówi Bożena Perlińska z komisu przy ul. Wólczańskiej.
- Przychodzi do mnie dużo samotnych matek, dla których nawet te tanie meble są za drogie - dodaje Teresa Malicka, współwłaścicielka komisu przy ul. Przybyszewskiego.

Czteroczęściowy segment za 80 zł sprzedała niemal od ręki. Na nabywcę długo nie czekała też rozkładana kanapa do pokoju dziecinnego za 50 zł.
Wersalki można kupić za 50-100 zł, drewniany kredens za 160 zł, szafę do przedpokoju - za 85 zł, rozkładaną sofę za 96 zł, ławę ze szklanym blatem za 42 zł. Wiszące lampy są w cenie nowych kloszy - po 8 i 16 zł.
Oprócz mebli dużym wzięciem cieszy się wyposażenie kuchni i łazienek. Zlewozmywak ze stali nierdzewnej kosztuje 45 zł, zmywarka do zabudowy 85 zł, pralka 80 zł, elektryczny grill 29 zł, elektryczne kuchenki dwupalnikowe i pochłaniacz po 32 zł.

Drożyzna nad Bałtykiem. Lepiej wyjechać za granicę?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie