Maturzyści ściągali - OKE unieważniła 27 egzaminów

mj
Jak powstają arkusze maturalne i kto pisze pytania?
Jak powstają arkusze maturalne i kto pisze pytania? Polskapresse
Aż 27 egzaminów maturalnych absolwentów łódzkich szkół unieważniła Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łodzi. Dwa z nich to chemia, a 25 - matematyka.

- Sprawdziliśmy to bardzo szczegółowo - zapewnia Danuta Zakrzewska, dyrektor OKE w Łodzi. - Prace były niesamodzielne. Zdający popełnili ten sam charakterystyczny błąd w egzaminie z matematyki. Zrobili to absolwenci jednego liceum profilowanego.

Żadnych więcej informacji na ten temat OKE nie ujawnia. Unieważnionych egzaminów nie można poprawiać. Kolejna szansa na zdanie - za rok. Wyniki wszystkich matur młodzież pozna 30 czerwca br.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dawid.zak

Nie zdałeś matury??? SPRAWDŹ: www.niezdalemmatury.pl

d
dawid.zak

Nie zdałeś matury??? SPRAWDŹ: www.niezdalemmatury.pl

d
dawid.zak

Nie zdałeś matury??? SPRAWDŹ: www.niezdalemmatury.pl

u
unieważniona

jak nasz rząd szuka dodatkowych pieniędzy to młodzieży unieważnia matury ,każdy dodatkowy grosz skrupulatnie przemyślony

d
dawid22

Nie zdałeś matury??? SPRAWDŹ: www.niezdalemmatury.pl

I
Is.

A dodam, że ja jestem absolwentką liceum, on technikum i nasze szkoły oddalone są od siebie o kilka kilometrów. Czy to, że nasze działania w pracach są kropkę w kropkę takie same jest także podstawą do unieważnienia egzaminu? Może to jest ściąganie telepatyczne? :O Po jaką cholerę powoływać te komisje nadzorujące, które sprawdzają czy nikt nie ściąga i czy przestrzegane są przepisy skoro OKE i tak wie wszystko najlepiej?

I
Is.

Niestety to co się dzieje w polskim szkolnictwie przechodzi pojęcie ludzkie. Jestem tegoroczną maturzystką, maturę zdałam. Ale mój chłopak który jest dobrym uczniem i naprawdę na żadnym z egzaminów nie ściągał dzisiaj dowiedział się, że jego egzamin został unieważniony. Jako paradoks dodam, że na krześle obok niego siedziała osoba z komisji "z zewnątrz". Zadania z matematyki są rozwiązywane schematem i prawdą jest to, że czasem nauczyciel może uczyć z błędem, czego miałam przykład gdyż moja nauczycielka od matematyki źle wytłumaczyła nam rozwiązywanie pewnego typu zadań i zrobiła błąd, dzięki temu wszyscy mieli błędy TAKIE SAME na próbnej maturze, później po wielu konsultacjach z innymi nauczycielami dowiedzieliśmy się jak zadanie rozwiązywać i już nie było problemu. W szkole mojego chłopaka unieważniono aż 9 prac! A nie jest to duża szkoła. Podejrzewam, że praca moja i jego także są niemal identyczne! Paranoja.

D
Do konwulsja-mora

Ktoś dawno nie poruchał.
Dziękuję

D
Do konwulsja-mora

A czy to ty decydujesz gdzie kto zaistnieje? :)

k
konwulsja-mora

Witam ekspertów w dziedzinie nauki i szkolnictwa. Wasze wywody są bardzo konstruktywne i mimo włożonego w nie serca nadal nie uda Wam się zaistnieć. Życzę miłego dnia.

R
Robert G

@zocha. W moim poprzednim wpisie nie napisałem nic o absolwentach SZKÓŁ WYŻSZYCH tylko o licealistach, bo o nich jest mowa w powyższym artykule, więc nie wiem jakim tokiem mojego rozumowania idziesz. Co do "dysleksji" (tej współczesnej) to jest to zwykły analfabetyzm wynikający z nieoczytania, nieuctwa, oraz przekonania że jak istnieje autokorekta w Wordzie, to znajomość ortografii nie jest potrzebna. Prawdziwa dysleksja to lekkie zaburzenie, które daje się skorygować.

z
zocha

@Robert G
Wracając do niedokształconych absolwentów. Powiedz mi jaki procent absolwentów uczelni wyższych (idąc Twoim tokiem rozumowania) nie ma pracy? Przeglądałeś może ostatnio ogłoszenia o pracę? MOŻE 30% pracodawców zaznacza dyplom uczelni wyższej jako obowiązkowy. A poza tym wszystkie papiery ze szkół wyższych, prywatnych to jedna wielka ściema. Więc bez sensu uważać, że jak ktoś ściąga na matmie to po polsku podpisać się nie potrafi. Co do dysleksji to choroba 21. wieku, która nie wynika z niedouczenia tylko ze społecznego przyzwolenia. Za moich czasów niedopuszczalnym było przyniesienie usprawiedliwienia od lekarza ze stwierdzoną dysleksją. Nie umiało się pisać po polsku to się dostawało od rodziców w dupę i do skutku. Kwestia chęci i dobrego wychowania.

R
Robert G

@zocha. Masa nauczycieli już od dawna "przymruża oko", efekty tego mamy - coraz bardziej niedokształceni absolwenci, "epidemia" dysleksji itp. Jak będą składać papiery do pracy to pracodawcy raczej nie będą "przymrużać oka". A co do stresu - jest on nieodłączną częścią naszego życia, i człowiek musi nauczyć się radzić sobie z nim.

z
zocha

Pewnie zawinili to fakt, ale daliby już spokój. Obowiązkowa matura nie ułatwia im życia. Sam fakt przymusu jej pisania musi być już stresujący. Ja chyba przyrużyłabym oko.

m
maciek

do maturzysty - tok rozumowania godny pożałowania. Z tego wniosek że złodzieja można ukarać tylko wtedy gdy złapiemy go na gorącym uczynku kradzieży. Jak spotkasz złodzieja /pasera/po miesiącu paradującego np z twoim rowerem to co wtedy zrobisz? -przejdziesz obok obojętnie bo nie złapałeś go na kradzieży?

Dodaj ogłoszenie