MATURA: Powtórka egzaminu maturalnego za 50 zł. Tylko pierwsza gratis

Anna Kolet-Iciek (AIP)
Niezadowalający wynik egzaminu będzie można poprawiać bezpłatnie tylko raz. Za każdą następną poprawkę matury zdający będzie musiał zapłacić 50 złotych.

Wysokość opłaty ustaliła właśnie minister edukacji narodowej Joanna Klu­zik-Rostkowska. Od 2005 r. prawo pozwala osobom, które zdały maturę, poprawiać oceny z wybranych przedmiotów w nieskończoność.

Najczęściej robią to ci, którzy chcą dostać się na lepsze studia. Są też tacy, którzy co roku podchodzą do niezdanego wcześniej egzaminu lub decydują się na zdawanie zupełnie innego przedmiotu. Każdego więc roku komisje egzaminacyjne w całej Polsce przygotowują grubo ponad 200 tys. arkuszy maturalnych dla takich osób, w tym 30 tys. dla podchodzących do matury po raz trzeci i kolejny. Zwykle jedna trzecia tych arkuszy przygotowywana jest niepotrzebnie, bo nie wszyscy z „poprawiaczy” traktują sprawę poważnie. Wielu najpierw deklaruje, że przyjdzie na egzamin, a w wyznaczonym dniu nie pojawia się w szkole.

krótkie życzenia na urodziny

Tak było w tym roku m.in. w I Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie. Tu każdego roku do poprawki przystępuje kilkuset byłych uczniów. – Dla nas to ogromne wyzwanie logistyczne – mówi Tomasz Ma­licki, dyrektor szkoły. – Trzeba przygotować dla nich sale, arkusze z zadaniami, powołać kilkuosobowe komisje. Wszystko idzie na marne, gdy uczniowie nie przychodzą na egzamin i nawet nie raczą o tym wcześniej poinformować. W błoto idą też pieniądze, które na przygotowanie powtórkowych matur przeznacza budżet państwa.

Dlatego dyrektorzy szkół od dawna postulowali wprowadzenie opłat za powtarzanie egzaminu, a MEN i Centralna Komisja Egzaminacyjna już od 2008 r. obiecywały im, że to zrobią. W końcu się udało. Nowelizacja wchodzi w życie 1 września. Zakłada, że egzamin maturalny z każdego przedmiotu obowiązkowego i dodatkowego, zarówno w części ustnej, jak i pisemnej, jest odpłatny dla absolwentów, którzy po raz trzeci i kolejny przystępują do egzaminu. Co ciekawe, opłaty będą musieli wnieść również ci, którzy w latach poprzednich mimo złożonej deklaracji nie stawili się na poprawce, a teraz znów chcą walczyć o lepszą ocenę z tego samego przedmiotu.

Minister edukacji w rozporządzeniu podpisanym dzień przed zakończeniem roku szkolnego ustaliła, że opłata wyniesie 50 zł. Takie są średnie koszty przeprowadzenia pisemnego egzaminu maturalnego.
– Wprowadzenie opłat to bardzo dobry pomysł, ale mam wątpliwości, czy 50 złotych to nie za dużo. Dla części osób może to być kwota zaporowa – mówi Tomasz Malicki.

Zgodnie z ustawą dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej będzie mógł zwolnić z opłaty osobę o niskim dochodzie. Lech Gawryłow, dyrektor krakowskiej OKE, twierdzi, że wprowadzenie opłat z pewnością sprawi, iż młodzi ludzie rozważniej będą podejmować decyzję o złożeniu deklaracji o powtarzaniu matury. A kiedy już ją złożą, to stawią się na egzaminie. Pytanie tylko, czy takie opłaty są zgodne z konstytucją, która zakłada, że edukacja w Polsce jest bezpłatna?
– Egzamin maturalny będzie nadal bezpłatny w pierwszym i drugim podejściu. Dlatego trudno mówić o blokowaniu dostępu do edukacji – tłumaczy dr Marcin Smolik, dyrektor CKE.

Przypomnijmy. W ubiegłym roku wyszło na jaw, że podobnych opłat za powtarzanie matury żądał od swoich uczniów wicedyrektor II LO w Krakowie. Pobierał od 20 do 30 złotych, które zwracał po stawieniu się ucznia na egzaminie. Mimo to został ukarany karą dyscyplinarną.
– Zgodnie z prawem w Polsce szkolnictwo jest bezpłatne. Dotyczy to też matury – argumentował wówczas Janusz Szklarczyk, rzecznik dyscyplinarny Małopolskiego Kuratorium Oświaty w Krakowie. Dzisiaj twierdzi, że opłaty za powtarzanie matury to bardzo dobre rozwiązanie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rynce opadają
Jak można poprawiac maturę ??? A kiedy można będzie legalnie ją kupić bo do tego to sie chyba sprawadza ?
Dodaj ogłoszenie