Mateusz Możdżeń, piłkarz Widzewa: Wszystkiego nie powie się głośno, bo najzwyczajniej w świecie nie wypada

Jan Hofman
Jan Hofman
Dziś Sandecja Nowy Sącz podejmować będzie Widzew w mecz 25. kolejki piłkarskiej 1 Ligi. Spotkanie rozpocznie się ogodz.16.

Oto to przed tym meczem powiedział piłkarz Widzewa Mateusz Możdżeń.

- Na pewno to, co prezentujemy na boisku, ma wpływ na podejmowane przez zarząd decyzje - powiedział podczas konferencji Mateusz Możdżeń.

- Zwolnienie trenera jest zawsze przykre - przede wszystkim dla szkoleniowca. Po części czujemy się odpowiedzialni za to, co wydarzyło się w ostatnich dniach, ale prawda zawsze leży pośrodku. Każdy z nas zareagował na to inaczej. W szatni jest ponad 20 osób, czyli ponad 20 różnych charakterów. Jeden zawodnik grał, drugi nie grał, trzeci wchodził z ławki, więc każdy robi pewne podsumowanie. Oczywiście wszystkiego nie powie się głośno, bo najzwyczajniej w świecie nie wypada. Nawet jeśli są jakieś pretensje czy nieporozumienia, to takie sprawy załatwia się w cztery oczy.

- Naczekałem się na swoją kolejną szansę wyjścia na boisko od pierwszej minuty. Fizycznie jest wszystko w porządku, cały czas trenowałem, nie odpuściłem ani jednego treningu, więc jestem w pełni gotowy do gry.

- Wydaje mi się, że w naszych polskich ligach centralnych trudno mówić o faworycie meczu.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie