Master Pharm Rugby. To nie była wina brata Dawida Plichty

p
Jeden z liderów Master Pharm Rugby Dawid Plichta podczas jednego ze starć w meczu z Ogniwem Sopot.

Mówiono, że do wypadku doszło po ostrym starciu z bratem Mateuszem, który broni barw zespołu z Wybrzeża. Okazuje się, że to nieprawda. To było zagranie innego zawodnika rywali, a Mateusz jako pierwszy pospieszył z pomocą bratu, widząc jak ten zwija się z bólu i trzyma za kolano. Obserwatorami tej dramatycznej sytuacji byli rodzice obu świetnych zawodników, którzy są wielkimi fanami rugby.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie