Marketu przy Cieszkowskiego nie będzie. Mieszkańcy obronili działkę

(msm)
Mieszkańcy Rokicia obronili działkę przy ul. Cieszkowskiego.
Mieszkańcy Rokicia obronili działkę przy ul. Cieszkowskiego. Krzysztof Szymczak
Połowicznym sukcesem mieszkańców skończyła się sprawa sprzedaży przez miasto działek na Rokiciu. Rada Miejska co prawda wycofała swoją wcześniejsza zgodę na sprzedaż działki przy ul. Cieszkowskiego, jednak nie została przyjęta uchwała wstrzymująca sprzedaż terenu przy ul. Przyszkole.

O działce przy ul. Cieszkowskiego zrobiło się głośno, gdy w lipcu mieszkańcy zaczęli protestować przeciwko planom budowy w tym miejscu hipermarketu. Chcieli, by ten rejon pozostał terenem zielonym, obawiali się ponadto upadku pobliskich małych sklepów. Po protestach prezydent Hanna Zdanowska wstrzymała sprzedaż terenu, na co zgodę wydała w marcu Rada Miejska. Na sesji dopełniono formalności, uchylając wiosenną uchwałę. Obradom radnych „kibicowała” na balkonie sali obrad garstka mieszkańców Rokicia z transparentami: „Chcemy zieleni w rozkwicie na skwerze w osiedlu Rokicie”, „Zielony skwer na Rokiciu ma służyć zdrowemu życiu”.

– Popełniliśmy błąd jako Rada Miejska, zgadzając się na sprzedaż tej nieruchomości. Jeśli mieszkańcy chcą tam zieleni, to powinniśmy im to zapewnić – mówi Adam Wieczorek, radny PO.

Jednomyślną decyzję radnych zgromadzeni na balkonie przyjęli gromkimi oklaskami.
Odrzucona została jednak kolejna uchwała – przygotowana przez radnych opozycji – stanowisko wzywające do wstrzymania sprzedaży działek przy ul. Przyszkole do czasu przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu. Radni PiS podnosili, że działki te (przetarg ma się odbyć już 2 października) mają charakter terenów zielonych i dodatkowo są przestrzenią eksponującą zabytkowy budynek (z lat 1924 – 1926) Szkoły Podstawowej nr 42. A dopuszczona przez miasto w studium zagospodarowania przestrzennego budowa w tym rejonie budynków mieszkalnych zniszczy strukturę architektoniczno-urbanistyczną osiedla.

Bank ostrzega przed oszustami. Z kont mogą znikać pieniądze

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jeff

Tak się nie robi. Zwolennicy marketu. Sklepy do omijania: OMG, Pan od lodów, Pan od butów , sklep z ziemią i powidłem. Pan Marciniak za taki numer powinien się zamknąć. Głupi że nikt tego nie rozgryzie

b
była klientka

Owszem swojego trzeba bronic ale tak by nie szkodzić innym.Więc jeśli handlarze chcieli walczyć o skwerek to powinni bronić sie i przed marketem i przed apartamentowcem.A oni swoje ugrali i do widzenia.Mieszkańców i skwerek macie w doopie.Nieładnie.Od dziś nie kupuję na osiedlu.

A
Anna

Czyli blok na swerku nie przeszkadza,a dyskont by przeszkadzał.Czyli klik to osiedlowy handlarz.Proszę,przedstaw sie,nie badź anonimowy,chętnie poznamy klika.Powiedz teraz tym wszystkim ludziom prosto w oczy:nam nie chodziło naiwniaki o wasz skwerek,tylko o nasze interesy!Macie gdzieś i skwerek i osiedlową zieleń.Chcieliście tylko zablokować budowę marketu a nie chodziło wam o zielony skwerek dla mieszkańców.Cały ten cyrk,który powstał wokół tego niby skwerku od początku był wielką maskaradą.Tam nigdy nie tętniło życie.Ten niby skwerek to zapomniane przez wszystkich klepisko,ewentualnie sralnia dla psów.A ja wciąż mam nadzieję,że na tym osiedlu stanie dyskont dla mieszkańców Nowego Rokicia a oazy zieleni w parkach zapewnią wszystkim komfort i odpoczynek.

G
Gość

Wolę nic nie jeść albo dźwigać zakupy z drugiego końca Łodzi.

M
MY MIESZKAŃCY

Owszem musimy zaopatrywać się gdzie indziej bo na Rokiciu albo nic nie ma albo z data do wczoraj albo cena wyje......a w kosmos.W dyskontach dobra jakość,duży wybór,niska cena,Na osiedlu większość sklepów świeci pustkami.Dobrych jest może trzy na całe osiedle.Mamy nadzieję,że wkrótce sie to zmieni,bo chcemy mieć osiedlowy dyskont.

z
zed

Zablokować? Głowę już masz zablokowaną. Rziemiocha zawsze kombinuje. Jak interes nie idzie lub trafiła się wycieczka idzie na zwolnienie. Omijanie podatków, składek a klientowi kit, że ma najtaniej

g
gosc

a kolejny market nie będzie na piasta przy obywatelskiej nieopodal??

m
mieszkancy Rokicia

może byc , biedronka , lidl , polo market bo nie tu żadnego marketu . a sklepikarze niech sie bujają i opuszczą ceny !

ł
łodzianka

to jak wy żyjecie , skoro macie ,,towaru niewiele ,, ? ha ha

b
bolo

Pan ładny to na osiedlu nic nie kupuje. Z
reklamówką gna do Aldiego. Gdyby nie jego protest nikt nie skojarzyłby go z blokiem 11. Ponoć dawali tam lokale za dewizy.

o
oka

Pinokiem to chyba nie jesteś co? Nieodczuwasz, źe jakoś rysujesz nosem po ścianie? Na Toya sam Pan Marciniak mówił, źe to jego inicjatywa. Dziadkom z osiedla to im tak namieszano w głowach, że myślą, że walczą z okupantem i źe są pod zaborami. Sklepikarz z OMG trzyma w szachu okolicznych pijaków. Pan Andrzej daje warzywa na krechę? W Panu Marku kochają się lokalne mohery? Litości. Pijana matka z Kaufa jest przeciw. Pan Grzegorz to za to kim zostanie w Łodzi? Pan Adam ile lat radnym planuje czy oglądał Ranczo

R
Raczej ukradli

Dysponowanie cudzym mieniem to jakby kradzież.

k
klik

bolo, na zakupy taniego szajsu z Biedronki musisz sobie dojeżdżać gdzie indziej.

k
klik

To mieszkańcy osiedla wszczęli protest i prosili właścicieli sklepów o włączenie się w niego, a nie odwrotnie :P

m
mieszkaniec

Nowe Rokicie to pustynia sklepowa. Rencisci o lasce nie beda zasuwac 3 km do najblizszego supermarketu. W obecnych sklepikach ceny wysokie, towaru niewiele.

Dodaj ogłoszenie