Mariusz Pudzianowski. Nie ma niepokonanych, są tylko źle trafieni

-
Mariusz Pudzianowski skomentował ogłoszenie jego walki z Quentinem Domingosem na gali KSW 53, 21 marca w łódzkiej Atlas Arenie.

Były mistrz świata strongmanów jest daleki od lekceważenia mniej doświadczonego przeciwnika.
Mierzący 190 centymetrów wzrostu i ważący blisko 120 kilogramów Quentin Domingos w Łodzi zadebiutuje w KSW. „Ruskov", bo taki pseudonim nosi reprezentant Francji, walczy zawodowo od 2018 roku i ma już na koncie 5 zwycięstw.
- To będzie fajne wyzwanie, bo będę musiał sprostać młodemu chłopakowi, 15 lat młodszemu. No i tak jak ktoś napisał. Do zyskania nie mam za wiele, ale do stracenia bardzo dużo. Tu jest właśnie ta adrenalina i dreszczyk emocji - powiedział Mariusz Pudzianowski w filmiku zamieszczonym na Facebooku. - Na pewno nigdy nikogo nie lekceważyłem i nie mogę lekceważyć.
Przytoczę tutaj pojedynek z „Popkiem". Sportowo byłem dwa piętra wyżej nad Pawłem i tak rzeczywiście jest. Nie da się tego ukryć. Szanuje Pawła bardzo, kolegujemy się i nigdy na niego złego słowa nie powiem. Pomimo jednak, że sportowo byłem wyżej, to popełniłem błąd i ustrzeliłby mnie.
Nie ma ludzi niepokonanych, są tylko źle trafieni. Na każdego jest sposób. Nie można nikogo lekceważyć.

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie