MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Marek Hanousek, piłkarz Widzewa: Chcielibyśmy wreszcie świętować zwycięstwo

Jan Hofman
Jan Hofman
Widzew Łódź po raz trzeci w rundzie rewanżowej piłkarskiej ekstraklasy zremisował. Tym razem bezbramkowo z Lechią w Gdańsku. Oto, co po meczu powiedział pomocnik łódzkiej drużyny.

Marek Hanousek, pomocnik Widzewa: - Na pewno jest niedosyt po tym 0:0. Wydaje mi się, że stwarzamy bardzo dużo sytuacji pod bramką przeciwnika, ale jesteśmy też bardzo nieskuteczni. Czasami brakuje nam jakości, czasami spokoju. Patrzyłem na statystyki - oddaliśmy w dwóch meczach 42 strzały, z których padła jedna bramka i przy takiej skuteczności trudno wygrywać mecze.

- Po raz pierwszy tej wiosny zagraliśmy na zero z tyłu i to jest oczywiście pozytywna strona tego meczu, ale cały czas czuję, że dziś mogliśmy i nawet powinniśmy wygrać. Gramy lepiej od rywali, stwarzamy sobie więcej sytuacji i dominujemy w meczu, więc trudno mówić o jakiejś blokadzie mentalnej - po prostu na razie nie strzelamy goli i tracimy punkty.

- Cieszymy się, że co mecz wspierają nas kibice, zresztą bardzo liczni na stadionie rywala. Chcielibyśmy wreszcie świętować z nimi zwycięstwo i szkoda, że dziś nie było ku temu okazji.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany