Marcin Pogorzała: Ten remis jest nagrodą za nasze zaangażowanie, wiarę oraz determinację

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Marcin Pogorzała stanął przed życiową szansą
Marcin Pogorzała stanął przed życiową szansą krzysztof szymczak
Piłkarze ŁKS zremisowali w Tychach z GKS 1:1. Po meczu szkoleniowiec ełkaesiaków Marcin Pogorzała był więc raczej zadowolony z postawy swoich podopiecznych.

- Ten remis to optymalny wynik. Status quo został zachowany, bo ani nie bujamy w obłokach, ani to, co pozytywne na pewno nie uleci z naszej szatni przed meczem z Arką. Piłkarze wzajemnie się nakręcają i wzajemnie mobilizują, dzięki czemu nasza praca jest łatwiejsza. Jestem z nich dumny i byłbym nawet wówczas, gdybyśmy nie zdołali doprowadzić do wyrównania.

- Nie uważam, że zagraliśmy w eksperymentalnym składzie. W wyjściowej jedenastce znalazło się kilku piłkarzy, którzy przecież niedawno występowali od początku spotkań i którzy ciężko pracują i sumiennie trenują. Byliśmy więc pewni, że nie zawiodą. Nie rezygnowaliśmy. Szliśmy z wiarą po gola i cieszę się, że za to zaangażowanie, wiarę i determinację zostaliśmy nagrodzeni bramką wyrównującą. Teraz koncentrujemy całą nasza energię na środowym meczu w Gdyni.

– Mikkel Rygaard to jest bardzo dobry piłkarz i tak naprawdę wystawiliśmy go do składu i on po prostu robił swoje. Rozmawialiśmy na temat tej sytuacji, która miała miejsce w mistrzostwach Europy z Eriksenem. W tygodniu rozmawiamy dużo na temat naszej gry, analizujemy mecz poprzedni, analizujemy treningi, pokazujemy zawodnikom czego od nich oczekujemy i po prostu to wszystko złożyło się na to, że Mikkel zagrał dobre zawody.

- Nie zawsze uda się ten wynik odwrócić i to powiedziałem zawodnikom w szatni, że wielki szacunek mam do nich, że do tego odwrócenia losów tego spotkania dążyli.

- Debiut Mateusza Bąkowicza? Uważam, że dał bardzo dobrą zmianę. Przytrafiła mu się jedna strata, natomiast poza tym bardzo dobrze funkcjonował i w ataku i w obronie. Przeniósł też trochę na boiska pierwszoligowe to co wspólnie z trenerami wypracowywał na treningach w drugim zespole i to się fajnie sprawdziło.

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 czerwca, 6:00, AG1929:

wciągniemy was nosem pejsy parchate......Tylko Areczka....lalallallala

Już się nawciągałeś ale ten specyfik okazał się za mocny dla takiego szczuna jak ty - śledziu śmierdzący . A G kur.. świ.. jak to mówią w całej Polsce .

A
AG1929

wciągniemy was nosem pejsy parchate......Tylko Areczka....lalallallala

Dodaj ogłoszenie