Marcin Kaczmarek - trener Widzewa: Potrzebujemy mentalnego kopniaka

p
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Widzew rozczarowująco zremisował z Elaną Toruń 1:1.

Marcin Kaczmarek (Widzew): Dalej trzeba szukać metody na to, co zmienić w naszej grze. Jestem pewny, że to nastąpi. Pracujemy z naszą defensywą, korygujemy i staramy się, by wyglądało to lepiej, ale zdaję sobie sprawę, że to nie wygląda najlepiej. Nie mamy założenia, by oddawać pole po strzeleniu bramki. Dziś staraliśmy się grać ofensywnie, z dwójką napastników. Wydaje mi się, ze rodzi się to w głowie. Wszyscy, na czele ze mną, zdajemy sobie sprawę z postawionego zadania i nie uciekamy od odpowiedzialności. Potrzebujemy zwycięstwa, które da nam kopniaka mentalnego.
Szkoda, że nie uznano prawidłowo zdobytej bramki, która być może pomogłaby nam wygrać, ale nie możemy zapominać o całej naszej postawie.

Bogusław Pietrzak (Elana): Muszę przyznać, ze dopisało nam trochę szczęścia, ale wydaje mi się, że mogliśmy pokusić się o trzy punkty. Niestety, nie wykańczaliśmy akcji i życzyłbym sobie innych rozwiązań w przypadku szybkich ataków, w trakcie których jesteśmy pod bramką rywali. Byliśmy po dwóch porażkach i graliśmy z liderem, dlatego traktuję ten remis jako sukces.

Sebastian Rudol: Po raz kolejny nie zagraliśmy dobrego meczu. Fakty są takie, że w tym tygodniu mamy kolejny spotkanie i dalej siedzimy na fotelu lidera, ale musimy zmienić naszą grę, jeśli nie chcemy z niego spaść. Dalej będziemy przeć po ten awans i wierzę w każdego z moich kolegów oraz w siebie. Liczę, że kibice dalej będą nas dopingować. Uważam, że rywale, mimo że młodsi, to grali dużo żywiej. Na tym polega nowoczesna piłka nożna i jeśli tego nam brakuje, to same umiejętności nie zawsze wystarczą.
Konrad Gutowski: Ciężko mi powiedzieć, dlaczego remisujemy, ale uważam, że nie powinniśmy zmieniać stylu gry, który wypracowujemy od roku, by teraz nagle wszystko wywracać. Musimy dalej robić to, co do tej pory, ale trzeba dołożyć do tego więcej dokładności.
Krzysztof Kołodziej (Elana): Chwała zespołowi, bo przyjechaliśmy na gorący teren i jestem bardzo dumny, że udało nam się tak przeciwstawić Widzewowi. Myślę, że udowodniliśmy, że potrafimy grać w piłkę.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zza miedzy

Myślałem że jest inaczej, ale Widzew rzeczywiście jest słaby.

B
Beza

Kaczmarek.......kopniaka to ze trzy kolejki temu powinien dostać.

Dodaj ogłoszenie