Marcin Kaczmarek: - Przyszedłem do Widzewa, żeby wprowadzić klub do I ligi

-
Trener Widzewa Marcin Kaczmarek wziął udział w wirtualnym briefingu prasowym przed meczem 34. kolejki przeciwko Zniczowi Pruszków.

Szkoleniowiec podkreślił, że wierzy w awans swojego zespołu. - Przyszedłem do Widzewa po to, by wprowadzić ten klub do I ligi i cel jest niezmienny. Czas po pandemii pokazał, że nasza droga jest akurat wyboista, ale trzeba zrobić wszystko, by zrealizować zadanie i awansować. Tego się trzymam, dlatego staram się być wytrwały i zmotywowany przed najbliższym meczem. Sezon trwa cały rok, ale liczy się to, co na finiszu rozgrywek, a w tym momencie wszystko zależy od nas. Cała drużyna zdaje sobie sprawę, że Widzew zasługuje na to, by być wyżej w hierarchii polskiej piłki i wie, jak ważne sobotnie spotkanie jest w kontekście przyszłości. Nikogo nie trzeba tu dodatkowo motywać - powiedział trener.
Sobotnie spotkanie wywołuje u kibiców wiele emocji z powodu rangi zawodów. Tylko zwycięstwo zapewni widzewiakom bezpośredni awans. Szkoleniowiec Widzewa podkreślił, że jest pełen wiary w swój zespół - Muszę byc optymistą, bo gdybym nim nie był to moja praca nie miałaby sensu. Zdawaliśmy sobie sprawę z oczekiwań kibiców, którzy spowiedziali się, że na tym etapie rozgrywek będziemy w zupełnie innym miejscu. Stało się inaczej, ale wszystko dalej jest zależne od nas. Nie mamy miejsca na pomyłkę. Jeśli chcemy awansować bez baraży, to musimy ten mecz wygrać - zaznaczył Kaczmarek.
Widzew w sobotę zmierzy się z zespołem, który walczy o utrzymanie i będzie zdeterminowany do tego, by zdobyć cenne trzy punkty. Trener czerwono-biało-czerwonych podkreślił, że łodzianie muszą patrzeć jednak przede wszystkim na siebie. - Drużyny przeciwne są tak mocne, jak Widzew im na to pozwoli. Jeśli my w niektórych spotkaniach, o których chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć, nie graliśmy wysokim pressingiem, to przeciwnik miał zdecydowanie łatwiej. Musimy być Widzewem z meczu przeciwko Stali Stalowa Wola, z fragmentów meczu z GKS-em Katowice, starcia z Lechem II Poznań, a nie takim ze spotkań przeciwko Skrze, Legionovii, czy Górnikowi Polkowice - podkreślił opiekun pierwszej drużyny klubu z al. Piłsudskiego 138.
Mecz ze Zniczem będzie nieformalnym finałem całego sezonu. Cała społeczność wokół klubu ma nadzieję, że rozgrywki zakończą się dla Widzewa pomyślnie, nawet pomimo problemów w drodze do tego miejsca. - Widzew awansuje, bo jesteśmy zdeterminowani. Zawodnicy wiedzą po co przyszli do tego klubu i zdają sobie sprawę, że ich losy zależą od tego, czy Widzew awansuje do I ligi. Przyszłość klubu oraz ci wszyscy wspierający nas kibice to odpowiedzialność, która na nas ciąży. Jestem przekonany, że staniemy na wysokości zadania i Widzew będzie w I lidze - podsumował Marcin Kaczmarek.

PZPN ukarał Cracovię za udział w aferze korupcyjnej!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 lipca, 16:27, Gość:

Nie wiem po co Widzew się pcha do tej ligi wyżej, przecież z hukiem zleci za rok. ŁKS też nie wiem po co się pchał do ekstra, chyba tylko z uwagi na stadion i aby dać niektórym chłopakom jedyną możliwą szansę przygody z ekstraklasą.

jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę i to wielką np Legia jest w stanie wybudować obiekt treningowy za 70 mln zł bo gra w pucharach europejskich i sprzedaż młodych wychowanków to wielki biznes kolego !!!

G
Gość

Nie wiem po co Widzew się pcha do tej ligi wyżej, przecież z hukiem zleci za rok. ŁKS też nie wiem po co się pchał do ekstra, chyba tylko z uwagi na stadion i aby dać niektórym chłopakom jedyną możliwą szansę przygody z ekstraklasą.

G
Gość

Do wsidzewa to rzeczywiście " P R Z Y S Z E D " w tytule zajawki na pierwszej stronie .

G
Gość

wygramy doświadczeniem zawodników i determinacją wynikającą z powiązania ich kontraktów z awansem !!! TYLKO WIDZEW !!!

G
Gość

Wystarczy porównać ostatnie 11 meczy Widzew kontra Znicz. Znicz zdobył 16 punktów, a Widzew 11 więc widać że w drugiej połowie sezonu Znicz jest lepszy od Widzewa. Więc jutro będzie płacz i Zgrzytanie zębami... Kibice się wściekną i będzie burda. Niestety Widzewowi nie wyjdzie w barażach, chyba że będzie tylko jeden mecz bo pozostali nie dostaną licencji i nie zagrają w barażach

G
Gość

juz nie czarujcie bo Znicz nie spadnie jak przegra a Widzew wygra i awansuje a spadają Błekitni

Dodaj ogłoszenie