Marcin Gortat. Zamiast w Los Angeles Lakers wystąpił w „Turbokozaku"

p
Marcin Gortat był jednym z kandydatów do gry w koszykarskiej drużynie Los Angeles Lakers,

poszukujących nowego środkowego po poważnej kontuzji odniesionej przez DeMarcusa Cousinsa. Łodzianin, na meczu ŁKS, potwierdził jednak, że nie trafi do drużyny szesnastokrotnych mistrzów NBA. Ekipa ze Staples Center postawiła na Dwighta Howarda.
Gortat stwierdził, że zajęty obowiązkami w Polsce nie miał czasu pokazać się w Los Angeles i zaprezentować swoje koszykarskie możliwości. Czy to oznacza, że defnitywnie zakończył swojł przygodą z NBA?
To pierwszy koszykarz, który wziął udział w „Turbokozaku". Marcin Gortat zapisał się w historii prigramu. Mierzący 211 centymetrów środkowy był najwyższym uczestnikiem „Turbokazaka". Gortat podjął piłkarskie wyzwanie i pokazał się z dobrej strony. Poradził sobie z sytuacjami sam na sam, skutecznie egzekwował rzuty karne i rzuty wolne podają Sportowe Fakty.
Łącznie uzbierał 169 punktów. Wynik nie dziwi, gdyż jako nastolatek trenował piłkę nożną i był bramkarzem w zespole ŁKS. Dopiero w wieku 17 lat przerzucił się na koszykówkę. Z trenowania futbolu wzięła się jego wyjątkowa sprawność, przydatna w NBA.

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Platfus

gortat to tylko tyle że ma wzrost ? cienias

Dodaj ogłoszenie