"Mama straciła przytomność"- 10-latek zadzwonił po pomoc do straży pożarnej. Niestety kobieta zmarła

(ls)
"Mama straciła przytomność"- mówił 10-letni chłopiec, który w środę po południu zadzwonił pod numer 998, do dyżurnego Komendy Powiatowej PSP w Pabianicach. Dyspozytor niezwłocznie wysłał do domu (w kolejnym zdaniu 10-latek podał adres zamieszkania) chłopca ekipę ratowników.

W jednym z mieszkań przy ul. Podleśnej strażacy zastali 36-letnią matkę chłopca. Kobieta była nieprzytomna. Błyskawicznie podjęto akcję reanimacyjną. Po pół godzinie odstąpiono od tych czynności- kobieta zmarła. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zmarła od pewnego czasu borykała się z chorobą przewlekłą.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emilia

Fundacja Mała Straż oferuje wsparcie dla chłopca,
Fundacja uczy dzieci w wieku od 3 do 17 lat jak zachować sie w sytuacji dramatycznej by wiedza wyparła stres. Rodzino dzielnego chłopca napiszcie do Fundacji na adres.
[email protected]
JESTEŚMY Z CIEBIE DUMNI MAŁY BOHATERZE ŁĄCZYMY SIĘ Z TOBĄ W BÓLU I CIĘŻKICH CHWILACH.;(
Na pewno otrzymacie wsparcie.

o
ola

Bardzo dobra nauka dziecka że w takich sytuacjach ma dzwonić na pogotowie...szkoda tylko że niestety nie udało się jej uratować

P
Piotrek

Szkoda, że na pomoc było niestety za późno. Wieczne odpoczywanie (*)

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu "Mama straciła przytomność"- 10-latek zadzwonił po pomoc do straży pożarnej. Niestety kobieta zmarła

Ł
Łódź

Szkoda kobiety i dziecka , tragedia.

Dodaj ogłoszenie