Małe jeże i wiewiórki kurują się u łódzkich leśników

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Chociaż powoli kończy się okres, w którym u dzikich zwierząt rodzą się młode, to nadal sporo z nich, zagubionych lub rannych, trafia do łódzkich leśników na leczenie i wychowanie.

Ktoś znalazł małego jeża na ul. Kopernika i zaniósł do pobliskiej lecznicy. Stamtąd Animal Patrol straży miejskiej zabrał go do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt przy ul. Wycieczkowej. Młode wiewiórki leżące w krzakach na posesji przy ul. Torfowej wywęszył pies. Czworonóg nie odszedł, dopóki maluch nie został zabrany. Ogrzany i nakarmiony został przekazany fachowcom. Inny mały rudzielec kilka dni temu prawdopodobnie wypadł z dziupli przy ul. Liściastej. W pobliżu nie było matki. Do tego zwierzak spadając z dużej wysokości mógł odnieść obrażenia wewnętrzne. Dlatego też został przewieziony przez strażników do ośrodka rehabilitacji w Łagiewnikach.

Jakie błędy najczęściej popełniamy nosząc maseczki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie