Makabryczny wypadek na ul. Przybyszewskiego. Zginęła kobieta...

    Makabryczny wypadek na ul. Przybyszewskiego. Zginęła kobieta [zdjęcia]

    (tj)

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Do makabrycznego wypadku doszło na wiadukcie ul. Przybyszewskiego
    1/16
    przejdź do galerii

    Do makabrycznego wypadku doszło na wiadukcie ul. Przybyszewskiego ©Tomasz Jabłoński

    W piątek, 10 kwietnia, ok. godz. 22:20 na wiadukcie na ul. Przybyszewskiego (jadąc w kierunku ul. Lodowej) doszło do makabrycznego wypadku drogowego. Piesza przechodziła przez przejście dla pieszych na wiadukcie. Została potrącona przez audi A4. Samochód musiał jechać z ogromną prędkością, ponieważ ciało kobiety zostało rozczłonkowane i porozrzucane na 3 pasach ruchu... Okazało się, że ofiarą jest 47-letnia kobieta. Wracała z pracy do domu... Przechodziła przez przejście dla pieszych, szła do tramwaju. Wszystko wskazuje na to, że samochód uderzył ją na środkowym pasie ruchu. Policja prosi świadków wypadku o kontakt 42 665 25 00.
    Kierowca audi (37 - letni mężczyzna) zatrzymał się w odległości 250 metrów od miejsca potrącenia. Był w szoku. Gdy wysiadł z samochodu, usiadł na krawężniku i płakał. W takim stanie zastali go strażacy i policjanci, którzy kilka minut później przybyli na miejsce tragedii.

    Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Na miejsce przyjechał prokurator. Razem z policjantami próbował odnaleźć dokumenty ofiary.
    Udało im się to dopiero po północy. W promieniu 30 metrów od miejsca wypadku porozrzucane były przedmioty, które znajdowały się w torebce potrąconej kobiety: okulary, długopis, niewielka kosmetyczka, nożyczki...

    - Przejeżdżałem chwilę po wypadku, widok był wstrząsający - mówił kierowca osobówki, który zatrzymał się na poboczu.- Skoro ciało zostało tak daleko odrzucone od przejścia dla pieszych, samochód musiał jechać z bardzo dużą prędkością.

    W trakcie oględzin ul. Przybyszewskiego była nieprzejezdna. Policjanci zawracali kierowców podróżujących w stronę Olechowa.

    Kierowca twierdzi, że jechał zgodnie z przepisami, że nie zauważył pieszej na przejściu. To, z jaką jechał prędkością, ocenią biegli. Był trzeźwy. Na polecenie prokuratora mężczyźnie pobrano do badań krew.
    - Trzeba sprawdzić, czy nie był pod wpływem jakichś substancji odurzających - mówi asp. sztab. Radosław Gwis, z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

    - Samochód został zabezpieczony do badań dla biegłych - mówi mł. asp. Marzanna Boratyńska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. -

    Policja prosi świadków wypadku o kontakt osobisty lub telefoniczny 42 665 25 00

    Policjanci oficjalnie nie chcą mówić o prędkości, z jaką jechał kierowca audi.
    - To będzie wiadome i pewne po badaniach biegłych z dziedziny ruchu drogowego - ucinają spekulacje. - Jednocześnie dodają jednak, że wśród setek wypadków, które realizowali, tak makabrycznego nie pamiętają...


    Zobacz też: Złodzieje w akcji! To oni okradają Żabkę przy ul. Wschodniej [galeria zdjęć, FILM]


    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (398)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do driver

    ufok0000 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Jesteś życiową pierd-ołą, debil-ku.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W0 ZAJGO

    ufok0000 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Kto to?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w0 ZAJGO

    ufok0000 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Kto to?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pilny kontakt

    Lidia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    proszę o kontakt rodzinę ofiary wypadku 504940771

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    Czy to w końcu był lekarz z Kopernika czy nie? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Czy to w końcu był lekarz z Kopernika czy nie?
    Czy ktoś zna więcej szczegółów? Kim był kierowca?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wina kierowcy i pieszej

    Dana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 37

    Współczuje jednej i drugiej rodzinie uważam ,że wina leży po stronie pieszej i kierowcy ,a szczególnie piesza powinna przed wejściem na jezdnie rozejrzeć się i zachować ostrożność ,nie widziała...rozwiń całość

    Współczuje jednej i drugiej rodzinie uważam ,że wina leży po stronie pieszej i kierowcy ,a szczególnie piesza powinna przed wejściem na jezdnie rozejrzeć się i zachować ostrożność ,nie widziała nadjeżdżającego samochoduzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wot

    Ziew (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Myślisz kobieto samodzielnie? Po to są pasy, by piesza mogła przejść. Baran mam nadzieję że przygaruje z dychę.

    Zdjęcie autora komentarza
    Wina kierowcy

    evil

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

    Pieszy nie ma obowiązku zakładać, że idiota, którego tak bronisz jedzie 140km/h (czyli ponad 40m/s), a taka prędkość pojawiła się w przeciekach z policji.
    Tobie za to życzę spotkania z takim...rozwiń całość

    Pieszy nie ma obowiązku zakładać, że idiota, którego tak bronisz jedzie 140km/h (czyli ponad 40m/s), a taka prędkość pojawiła się w przeciekach z policji.
    Tobie za to życzę spotkania z takim mistrzem prostej jak ten, ludzkość na pewno na tym zyska.
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Więcej rozsądku i ostrożności

    Dana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 13

    To przede wszystkim pieszy musi przed wejściem na jezdnię zachować ostrożność i rozejrzeć się czy coś nie jedzie i powinna przewidzieć ,że ktoś może jechać z dużą prędkością gdyby zachowała...rozwiń całość

    To przede wszystkim pieszy musi przed wejściem na jezdnię zachować ostrożność i rozejrzeć się czy coś nie jedzie i powinna przewidzieć ,że ktoś może jechać z dużą prędkością gdyby zachowała ostrożność nie doszło by do wypadku.Ja zawsze tak robię.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dana, zacznij myśleć

    ufok0000 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    To naprawdę nie boli.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no właśnie trzeba myśleć

    Dana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    gdyby wszyscy piesi myśleli tak jak ja to by nie było wypadków to szczególnie pieszy przed wejściem na jezdnie musi zachować należytą ostrożność bo jezdnia jest dla samochodów

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dana oj Dana Dana

    Taper (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    podpisuje się całym sobą

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kobieta też była nierozważna

    qweq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 12

    Wchodząc na pasy trzeba zawsze się rozejrzeć, tam nie ma jakiejś bardzo ograniczonej widoczności i samochód było na pewno widać z daleka.
    Ja wiem że musiał jechać bardzo szybko, nawet mógł jechać...rozwiń całość

    Wchodząc na pasy trzeba zawsze się rozejrzeć, tam nie ma jakiejś bardzo ograniczonej widoczności i samochód było na pewno widać z daleka.
    Ja wiem że musiał jechać bardzo szybko, nawet mógł jechać 200km/h albo i więcej, ale mimo wszystko było go widać.
    Nie neguję 100% jego winy, natomiast naprawdę trzeba się rozglądać, zawsze i wszędzie.

    Kiedyś przechodziłem przez przejście (i to w Szwecji), przepuścił mnie samochód dostawczy, a okazało się że lewym pasem, pod prąd wyprzedzał go inny samochód z naprawdę ogromną prędkością.
    Sam się zawszę przed sobą wstydziłem, że mieszkając w Szwecji mam "polskie" paranoje związane z ruchem drogowym, bo tam przecież tak bezpiecznie.
    A tymczasem taka moja paranoja niedługo po tym uratowała mi życie.

    Bo normalnie Szwed żaden by nie popatrzył w takiej sytuacji, tam się na przejście wchodzi jak na chodnik, bo wiadomo że auta się zatrzymają.
    A tu jeden taki baran się trafił mi akurat.
    Skończyłbym jak ta kobieta, bo też jechał bardzo szybko.
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    proponuję

    evil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    Proponuję, abyś za każdym razem jak przejeżdżasz przez skrzyżowanie zatrzymywał się mimo zielonego światła.
    Bo przecież ktoś może przejeżdżać na czerwonym.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gościu

    Weź przestań qweq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    konfabulujesz

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ....

    ...... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Czy ktoś wie może kiedy jest pogrzeb


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pogrzeb już był

    Kamila (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    kobieta pochowana w Mileszkach

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wypadek

    stop niemyślącym za kierownicą (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

    aby doszło do rozczłonkowania ludzkiego ciała w zderzeniu z autem osobowym to prędkość pojazdu musi oscylować w granicy 110km -160km,a do tego dochodzi jeszcze wiele czynników,masa ciała,kąt...rozwiń całość

    aby doszło do rozczłonkowania ludzkiego ciała w zderzeniu z autem osobowym to prędkość pojazdu musi oscylować w granicy 110km -160km,a do tego dochodzi jeszcze wiele czynników,masa ciała,kąt uderzenia,kształt auta itp.jedno jest pewne przy 50km do takiej tragedii by nie doszło...............na tym odcinku drogi większość kierowców daje pedał gazu do samej podłogi.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bzdury

    stop niemyślącym forumowiczom (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 9

    Po pierwsze:
    ... prędkość mierzymy w km/h a nie w jednostkach długości
    Po drugie:
    Napisałeś: "aby doszło do rozczłonkowania ludzkiego ciała w zderzeniu z autem osobowym to prędkość pojazdu musi...rozwiń całość

    Po pierwsze:
    ... prędkość mierzymy w km/h a nie w jednostkach długości
    Po drugie:
    Napisałeś: "aby doszło do rozczłonkowania ludzkiego ciała w zderzeniu z autem osobowym to prędkość pojazdu musi oscylować w granicy 110km -160km"
    A więc według Ciebie gdy prędkość przekracza 160km/h już do rozczłonkowania ciała dojść nie może.

    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Aj, jaki ty bystry!

    JS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    Wiadomo nawet średnio rozgarniętym, że chodziło mu o liczbę kilometrów na godzinę i minimalną prędkość przy jakiej do takiego zdarzenia dojść może. Nie wiem, nie znam się, ale ty pewnie...rozwiń całość

    Wiadomo nawet średnio rozgarniętym, że chodziło mu o liczbę kilometrów na godzinę i minimalną prędkość przy jakiej do takiego zdarzenia dojść może. Nie wiem, nie znam się, ale ty pewnie najmądrzejszy we wsi jesteś?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo!

    Louis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Dobre!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szok

    sssyyylllwwwiiaaaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 18

    teraz najlepiej jest osadzac..pisac wlasne historie -to kretyn zabil.... itd...szkoda kobiety ale zycia juz jej nic nie zwroci....ale facet tez ma uczucia i napewno jest w strasznym stanie...rozwiń całość

    teraz najlepiej jest osadzac..pisac wlasne historie -to kretyn zabil.... itd...szkoda kobiety ale zycia juz jej nic nie zwroci....ale facet tez ma uczucia i napewno jest w strasznym stanie pszychicznym itd....wasze komentarze mozna porownac to ...zdrady....tak byłem materacem i widzialem jak zdradzil...w d**** byli główno widzieli ale najlepiej jest osadzac.... czasami trzeba sie zastanowic nad tym co sie pisze....najwidoczniej Bóg taki scenariusz zycia im napisal i tak byc musialo.... a obrazanie i pastwienie słowne sie nad tym kierowca jest zbedne w tej sprawie.... najgorsze jest to ze ktos rzucil haslo ze to byl lekarz z kopernika????to jest dopiero zenada.... ja napisze ze to lakiernik z warsztatu w warszawie a wy juz sobie kolejna bajke róbie.... nie do wiary....zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to nie bajka

    janusz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    bo to lekarz

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo