Majka Jeżowska ostro o sprawie Beaty K. Piotr Gąsowski nie wytrzymał

Jan Hofman
Jan Hofman
Sprawa Beaty K., wokalistki zespołu Bajm, która jechała autem pod wpływem alkoholu (2 promile) rozgrzała do czerwoności społeczeństwo.

Jedni ostro potępiają jej zachowanie, inni próbują bronić wokalistki. Wśród tych ostatnich znalazł się Piotr Gąsowski. Prezenter był zdania, że oceniono ją zbyt surowo. Podkreślał, że niesprawiedliwie stawia się artystkę na równi ze „złymi ludźmi”. Internauci zaraz wytknęli mu, że pijany kierowca to potencjalny morderca i nieważne, czy to znana piosenkarka, czy „przeciętny Kowalski”.

Ostatecznie Gąsowski nie wytrzymał lawiny negatywnych komentarzy i postanowił... zniknąć z Instagrama.

Na pożegnanie napisał: „Mam już po dziurki w nosie tłumaczenia, namawiania do pochylania się nad słabszymi, nad ludzkimi ułomnościami. (...) Nie, nie obrażam się, ale dziś mi się po prostu ulało. Ile można wytrzymywać chamskie, prostackie ataki na mnie? Odpowiadać na nie cierpliwie i grzecznie, z szacunkiem, i próbować się porozumieć? Nie będę już nikogo za to przepraszał i wysłuchiwał, jak to się pcham na salony, że nie rozumiem biednych, wywyższam się, że uważam, iż moja „celebrycka kasta” ma większe przywileje, że ochraniam koleżków, że załatwiam moim dzieciom pracę i jestem złym, nieodpowiedzialnym ojcem.”

Majka Jeżowska jest kolejną osobą, która zabiera głos sprawie Beaty K.

„Mam nadzieję, że poniesie zasłużoną karę i pójdzie się leczyć, bo człowiek uzależniony nie przyznaje się, że ma problem, a podejrzewam, że tak jest.”

Domowe syropy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie